Ręcznie przestawiane mogą być tylko te zwrotnice, które podlegają pod stację KG. Na podglądzie umieszczony jest także fragment układu KGZ, w tym łącznica i bocznica w środku, dodane po to aby było widać że takie istnieją, jednak są to elementy poza obszarem sterowania KG i dlatego nie można z nimi nic robić.
Jeżeli dobrze widzę to bocznice jak np. "PKP Energetyka" są w obrębie posterunku, więc myślę że powinno dać się rącznie przestawiać z poziomu podglądu w terenie.
Propozycja ręcznej zmiany zwrotnic (w podglądzie terenu) do bocznic w przypadku szlaku były zaproponowane jako dodatkowa możliwość wzbogacająca obsługę posterunku ;-)
Nieopisane przyciski rzeczywiście istniały na pulpicie, są to pozostałości po zlikwidowanych przebiegach lub rezerwa. Skoro istniały na rzeczywistym pulpicie, to nie ma sensu ich usuwać z odwzorowania tego pulpitu.
Podobnie łącza telefoniczne - niektóre są nieaktywne w symulacji, ale zostały dodane aby wygląd centralki był bardziej zbliżony do rzeczywistości. Nie mają one istotnego znaczenia dla prowadzenia ruchu (wspomniane "SBL" i "przekaźnikownia" to łącza służące w rzeczywistości do komunikacji ze służbami automatyki w sytuacjach awaryjnych). Schemat wszystkich połączeń (także tych nieaktywnych) jest dostępny w dokumentacji stacji.
Wiem że staracie się dość realistycznie odzwiercierciedlić posterunki, ale według mojej skromnej opini pozostawianie niefunkcjonalnych przycisków (zwłaszcza na pulpicie) wprowadza tylko zbędne zamieszanie (zwłaszcza u mniej doświadczonych pasjonatów ISDR ;-) ), dlatego zaproponowałem aby (na poczet symulacji) zrobić bardziej "czystą" wersję w której są jedynie działające przyciski, itd.
Jeżeli jest problem z działaniem blokady do KGZ, potrzebuję dokładnego opisu do reprodukcji. Jak dotąd nikt takich problemów nie zgłaszał.
Podczas wyprawiania składów do KGZ po torze 2, wielekrotnie się zdarzało że po dotarciu składu na posterunek docelowy, nie dochodziło do zwolnienia utwierdzenia kierunku, przez co nie mogłem wyprawiać kolejnego posterunku na sygnał zezwalający, tylko musiałem wydawać albo rozkaz "S", albo musiałem puszczać następny skład na Sz