Autor Wątek: Rozkazy pisemne  (Przeczytany 47281 razy)

Offline stanislaw57

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 209
    • Zobacz profil
  • Skąd: Jelenia Góra
Odp: Rozkazy pisemne
« Odpowiedź #45 dnia: 03 Sierpień 2013, 22:21:33 »
ISDR  wydaje rozkazy pisemne przez 14 dni m.in. w przypadku zmiany lokalizacji semafora, oddani do użytku Top-a, sbl itp. zmiany w infrastrukturze. Czy to jest wystarczające? Maszynista w tym czasie może być na urlopie. Adresem 14 o tym nie powiadamia się przewoźników. Jak to było, kiedy kolej była jednością?

Offline Arkady_1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 96
  • Maszynista
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowsze
Odp: Rozkazy pisemne
« Odpowiedź #46 dnia: 04 Sierpień 2013, 10:13:52 »
Też mnie to zawsze zastanawiało, ale czasem nawet i przez jeden dzień nie ma rozkazów - na przykład o przeniesieniu wskaźnika W4 i wydłużeniu krawędzi peronowej, albo o oddaniu do użytku nowych semaforów wjazdowych na Włochach :D
Pozdrawiam
Arkady

Offline MaKu

  • Moderator
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 565
  • Starszy Dyżurny Ruchu
    • Zobacz profil
Odp: Rozkazy pisemne
« Odpowiedź #47 dnia: 04 Sierpień 2013, 13:17:35 »
ISDR  wydaje rozkazy pisemne przez 14 dni m.in. w przypadku zmiany lokalizacji semafora, oddani do użytku Top-a, sbl itp. zmiany w infrastrukturze. Czy to jest wystarczające? Maszynista w tym czasie może być na urlopie. Adresem 14 o tym nie powiadamia się przewoźników. Jak to było, kiedy kolej była jednością?

Biorąc pod uwagę, iż w skład drużyny pociągowej wchodzą także kobiety (kierownik pociągu, konduktor), a te jako dojrzałe i gotowe do prokreacji osobniki mogą wydać na ten świat potomstwo, a co za tym idzie pójść na roczny urlop macierzyński (Dz. U. poz. 675),
wydawanie rozkazów pisemnych o których móisz powinno trwać minimum 52 tygodnie.

W przypadku, kiedy Pani kierownik / konduktor rodziłaby bliźniaki, to minimum 72 tygodnie... bo też nie zdąży zobaczyć!

A biorąc pod uwagę, że niektórzy rodzice pójdą na wychowawczy... Nooo. to uważam, że powinniśmy jasno i stanowczo stwierdzić, że 5 lat do minimum czas, na wydawanie tychże rozkazów...
« Ostatnia zmiana: 04 Sierpień 2013, 13:20:32 wysłana przez MaK_86 »

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1296
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Rozkazy pisemne
« Odpowiedź #48 dnia: 05 Sierpień 2013, 11:41:36 »
Jak to było, kiedy kolej była jednością?

Jak to jak. Wódka się lała na nastawniach, a maszyniści jeździli na bani, wszyscy mieli gdzieś rozkazy i jakoś kolej działała  ;D
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline Arkady_1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 96
  • Maszynista
    • Zobacz profil
  • Skąd: mazowsze
Odp: Rozkazy pisemne
« Odpowiedź #49 dnia: 05 Sierpień 2013, 12:35:51 »
Jak to było, kiedy kolej była jednością?

Jak to jak. Wódka się lała na nastawniach, a maszyniści jeździli na bani, wszyscy mieli gdzieś rozkazy i jakoś kolej działała  ;D

 ;D...rzeczony alkohol spuszczało się, z cysterny stojącej na pobliskim torze, do wystarczająco pojemnej bańki znalezionej w lokomotywie albo na nastawni. Nie miało znaczenia że w bańce uprzednio znajdowało się jakieś smarowidło do loka albo rozjazdów. Dzięki temu kolejarze byli zdrowsi i lepiej zakonserwowani.  ;D
Pozdrawiam
Arkady