Autor Wątek: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic  (Przeczytany 17506 razy)

Offline melis

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gdańsk
Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« dnia: 16 Marca 2015, 18:03:29 »
Witajcie. Czy ktoś może mi powiedzieć, dlaczego czasami - sporadyczne sytuacje - Wilamowice pytają o wolną drogę dla danego składu, a później jeszcze muszę zatwierdzić poz na pulpicie?

Offline Michał96

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
  • GG: 11361498
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Marca 2015, 18:16:59 »
Pytają odnośnie pociągów NIEosobowych - luzaków, roboczych i towarowych

Offline melis

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gdańsk
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marca 2015, 22:04:29 »
To wiem. Mi chodzi o to, że zdarza się, iż po zapytaniu następuje dźwiękowe żadanie pozwolenia - jak to ma miejsce w Testowie od strony Borku - i muszę dać zgodnę obsługując przycisk Poz.

Offline Pr1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
  • Skąd: Pr
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Marca 2015, 22:12:52 »
No to jest chyba naturalna rzecz. To nie jest TZP, aby nie trzeba było obsługiwać blokady. Zapytanie o pozwolenie na pociąg inny niż osobowy nie zwalnia ani Ciebie, ani Pani/Pana ze stacji obok od obsługi blokady liniowej.

Offline santiago

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Marca 2015, 01:19:32 »
podczas telefonicznego zapowiadania pociągów nie trzeba obsługiwać blokady liniowej?
ciekawe...

Offline Pr1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
  • Skąd: Pr
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Marca 2015, 02:27:59 »
Nawet nie ma takiej możliwości. Telefoniczne zapowiadanie stosuje się zazwyczaj właśnie w momencie, kiedy to owa blokada jest niesprawna. Najstarsza metoda prowadzenia ruchu. Tak naprawdę to cały czas stosuje się TZP. Blokady tylko eliminują ew. pomyłki i podają godziny do dokumentów bez dodatkowego dzwonienia. Na PKP również nie ma systemów padającego numer, rodzaj itp. pociągu. Pojęcie tego pełnego TZP pojawia się, gdy telefoniczne podawane są godziny w których pociąg odjechał/przyjechał i to właśnie stosuje się podczas, gdy blokada nie może tego w prosty sposób przekazać. Oczywiście inaczej to wygląda w różnych miejscach. Zależy to od dyżurnych, miejsca TZ i innych czynników. Ale wszystko opiera się na instrukcjach. Chyba rozdział 4 Ir-1, ale nie pamiętam dokładnie.

Offline melis

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gdańsk
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Marca 2015, 06:33:19 »
@Pr1 tylko czemu to się zdarza tak rzadko, mimo że w między czasie śmiga multum towarów i luzaków? Występuje to chyba tylko wtedy, gdy jest puszczany pociąg dodatkowy, ale upewnię się jeszcze dokładnie.

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 247
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Marca 2015, 07:57:09 »
podczas telefonicznego zapowiadania pociągów nie trzeba obsługiwać blokady liniowej?
ciekawe...
A jeśli telefoniczne zapowiadanie pociągów zostało wprowadzone z powodu przeszkód w prawidłowym działaniu blokady liniowej?..
Paweł Piotr

Offline santiago

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Marca 2015, 08:06:17 »
Nawet nie ma takiej możliwości.
O! A to jest jeszcze ciekawsze od tego, że blokady liniowej nie trzeba obsługiwać podczas wprowadzonego telefonicznego zapowiadania pociągów
Aha, czyli na przykład podczas prowadzonych prac w urządzeniach (jak zauważył Paweł Piotr może to być przeszkoda w prawidłowym działaniu blokady liniowej), gdy przez uprawnione osoby wprowadzone jest telefoniczne zapowiadanie pociągów - blokady nie trzeba obsługiwać, a nawet nie ma takiej możliwości! I dajmy na to, przy trwającej pół roku modernizacji, cały czas wyjeżdżamy na "Sz" lub rozkaz pisemny "S" wydany w celu umożliwienia pominięcia semafora z sygnałem "Stój"?
Urząd Transportu Kolejowego już zaciera rączki i szykuje pisma z nakazem eliminowania jazd na sygnał zastępczy :)

O tym, kiedy stosuje się  a kiedy wprowadza się telefoniczne zapowiadanie pociągów stanowi par 28 ust. 16 instrukcji Ir-1.
W ust. 18 jest zdanie, którego w Twoich wypowiedziach mi brakuje.
W czasie, w którym obowiązuje telefoniczne zapowiadanie pociągów, podstawą do prowadzenia ruchu pociągów jest telefoniczne zapowiadanie pociągów, a urządzenia blokady liniowej należy obsługiwać pomocniczo jeśli to możliwe .

I jeszcze kilka uwag:
- zazwyczaj - to słowo razi, kiedy mówimy o prowadzeniu ruchu pociągów...myślę, że warto przedstawiać jednoznaczne, konkretne argumenty najlepiej podparte stosowną instrukcją aby uniknąć niejasności,
- nigdy nie słyszałem o "pełnym TZP"
- czy blokada liniowa rzeczywiście coś przekazuje? czy raczej jest urządzeniem na podstawie którego prowadzony jest ruch pociągów...?
- zasadniczo instrukcje są po to, żeby ruch był prowadzony w zależności o instrukcje, a nie w zależności od dyżurnych. Historia pokazała kilka przypadków, kiedy to faktycznie ruch był prowadzony w zależności od dyżurnych, pech chciał, że ich "zależności" odbiegały od przyjętych instrukcji...

A my odbiegliśmy od zasadniczego tematu wątku  ;)

Offline Pr1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
  • Skąd: Pr
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Marca 2015, 13:59:00 »
A wyobraź sobie, że podczas modernizacji najczęściej wymienia się czerwone i białe żarówki, a na radio wyśpiewują co chwilę piękną litanię samych "S"  ;D Urząd swego czasu przyczepił się do Żyrardowa, czy Radziwiłowa. 
 
To
Cytuj
Oczywiście inaczej to wygląda w różnych miejscach. Zależy to od dyżurnych, miejsca TZ i innych czynników. Ale wszystko opiera się na instrukcjach.
= to
Cytuj
a urządzenia blokady liniowej należy obsługiwać pomocniczo jeśli to możliwe .
Czyli to opiera się na instrukcji z tego cytatu.

Cytuj
1. Zazwyczaj - to słowo razi, kiedy mówimy o prowadzeniu ruchu pociągów...myślę, że warto przedstawiać jednoznaczne, konkretne argumenty najlepiej podparte stosowną instrukcją aby uniknąć niejasności,
2. Nigdy nie słyszałem o "pełnym TZP"
3 Czy blokada liniowa rzeczywiście coś przekazuje? czy raczej jest urządzeniem na podstawie którego prowadzony jest ruch pociągów...?
4. Zasadniczo instrukcje są po to, żeby ruch był prowadzony w zależności o instrukcje, a nie w zależności od dyżurnych. Historia pokazała kilka przypadków, kiedy to faktycznie ruch był prowadzony w zależności od dyżurnych, pech chciał, że ich "zależności" odbiegały od przyjętych instrukcji...

1. Słowo zazwyczaj jest zastępowane w instrukcjach należy. Tylko że właśnie to należy...
4. ...jest często zastępowane przez dyżurnych zazwyczaj. I tutaj mamy całą zależność człowiek - papier.
2. Bo tego oficjalnie się nie stosuje, ale wiadomo, że nie ma w Polsce posterunku, który by nie stosował łączności telefonicznej.
3. Podstawowym zadaniem blokady jest pomoc dyżurnym (i jak słusznie przedstawiłeś) na jej podstawie prowadzony jest ruch pociągów. Lecz z czego Ci dyżurni (kiedy to nie wprowadzono TZP) wpisują godziny do dziennika?

Offline Droznik

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 283
    • Zobacz profil
  • Skąd: Pandionowo
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Marca 2015, 14:56:47 »
Pr1 uwierz mi są stację gdzie nie stosuję się łączności telefonicznej. Istnieje tylko łączność radiotelefoniczna, a blokada tam nie istnieje.
Pracuję w firmie, która wstydzi się swoich pracowników.

Offline Pr1

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 312
    • Zobacz profil
  • Skąd: Pr
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Marca 2015, 15:00:15 »
Ale to wyjątki.

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1289
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Marca 2015, 19:15:48 »
Wprowadzenie, a stosowanie TZP, to dwa różne zagadnienia. Są linie, gdzie podstawą prowadzenia ruchu jest TZP, tam blokad nie ma. Więc jak je obsługiwać  :P

2. Bo tego oficjalnie się nie stosuje, ale wiadomo, że nie ma w Polsce posterunku, który by nie stosował łączności telefonicznej.

Słyszałeś kiedyś o WSRK-PIP? Tam nawet telefonogramy o zamykaniu/otwieraniu toru szły przez komputer. Więc przez 12 godzin, jak była dobra zmiana, to mogłeś nawet, ani razu nie podnieść słuchawki od telefonu... (centralki).

I to nie UTK, wprowadza obostrzenia, odnośnie wyłączania SZ-tów bezpośrednio, to są akredytacje, zalecenia (wymuszone na UTK, dalej zarządcach), bo wszelakie analizy w PKBWK, doprowadziły do wnioskowania o wyłączanie SZ-tów. Obecnie na PLK jest tak, że można maksymalnie przez 48h prowadzić ruch na podstawie sygnałów zastępczych, jeżeli ma być to dłużej, ma być jasno wypisany regulamin tymczasowy, z zakończeniem prac i przywróceniem ruchu pociągów na przebiegi zorganizowane, ewentualnie w przypadku "większej usterki" rozkazy pisemne "S". Powyżej 48h wszystko ma być zgłoszone do UTK.
« Ostatnia zmiana: 17 Marca 2015, 19:23:38 wysłana przez jageer »
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline melis

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 281
    • Zobacz profil
  • Skąd: Gdańsk
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Kwietnia 2015, 10:35:11 »
A tak apropo powrotu do nurtu tematu: zamieszczam save, gdzie Wilamowice zgłaszają żądanie na pozwolenie, poprzez blokadę. Ktoś odpowie dlaczego taka sytuacja występuje bardzo sporadycznie? To jakiś bug czy co? Przeważnie Wilamowice dla towarów żądają pozwolenia, dzwoniąc do nas, a osobowe poprostu wyprawiają. 

Offline piotrek_wiedenka

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
  • Skąd: Z kątowni.
Odp: Wydanie pozwolenia dla Wilamowic
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Kwietnia 2015, 10:22:29 »
Wilamowice zawsze pytają o towarowy gdy ma on jechać do nas.
-Mechaniku jazda na Sz.
-Dobrze.
-Podałam, świeci?
-Świeci, nie świeci, świeci, nie świeci, świeci, nie świeci.