Autor Wątek: Centralka i nie tylko  (Przeczytany 17642 razy)

Offline matek123

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Centralka i nie tylko
« dnia: 14 Maj 2011, 20:29:07 »
Witam. Do czego na centralce służą przyciski w rzędzie przycisku połączenia (po)? Po czym mogę odróżnić który pociąg ma jechać w kierunku Testowa Fabrycznego Czy Zachodniego?

Offline jageer

  • Projektant
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1395
  • Podg. Papago
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Maj 2011, 20:40:03 »
Generalnie podobno te przyciski służyły do "zestawu głośnomówiącego" kiedyś na nastawniach z takimi centralkami dostawiali głośnik i mikrofon.

Jak to jak poznać, gdzie co jedzie? A od czego masz rozkład? Wilamowice-TF Zbyszki-Tz, reszta logicznie...
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline Zacha

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 447
    • Zobacz profil
  • Skąd: podg Lumpago
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Maj 2011, 20:49:12 »
Na niektórych centralkach była jeszcze tarczka do wykręcania numerów, więc i te przyciski mogły mieć coś z tym wspólnego.
BTW: nie wiem, czy tak jest wszędzie, ale wywołać da się również drugim przyciskiem od prawej (w ISDR zostało to odwzorowane).
Sz na Tm

Offline matek123

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Maj 2011, 20:54:50 »
Dziękuję za wyjaśnienie. Jak EN57 to co stoi na żeberku, a w rozkładzie jest jako nie potwierdzone przez dyspozytora to się je odprawia o godzinie podanej w rozkładzie? Jaki numer pociągu mają "węglarki do tw"? Jak zdefektuje lokomotywa to się przysyła dwie i jedna ciągnie pociąg a druga ściąga ją na szopę?

Offline jageer

  • Projektant
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1395
  • Podg. Papago
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Maj 2011, 21:32:38 »
Dziękuję za wyjaśnienie. Jak EN57 to co stoi na żeberku, a w rozkładzie jest jako nie potwierdzone przez dyspozytora to się je odprawia o godzinie podanej w rozkładzie? Jaki numer pociągu mają "węglarki do tw"? Jak zdefektuje lokomotywa to się przysyła dwie i jedna ciągnie pociąg a druga ściąga ją na szopę?

Węglarki do TW? Tam później jakiś pociąg przyjeżdża z podmianą węglarek. Nie pamiętam, który. Co do zdefektowanego loka przysyłam zawsze jedną lokomotywę, która zabiera pociąg. Skoro szopa jest w Ślemieniu (zakładamy taki wariant) to niech sobie tam później radzą ;)
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline Paweł

  • Administrator
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1018
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kęty
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Maj 2011, 21:45:36 »
Dziękuję za wyjaśnienie. Jak EN57 to co stoi na żeberku, a w rozkładzie jest jako nie potwierdzone przez dyspozytora to się je odprawia o godzinie podanej w rozkładzie?

Przyjazd/odjazd rzeczywisty nie oznacza o której masz wyprawić pociąg, tylko o której rzeczywiście pojechał. Wyprawić masz zgodnie z rozkładem. Gdyby coś przyjechało z 5 minutowym opóźnieniem i miało planowo 10 minut postoju na stacji, to nie znaczy że masz to trzymać 10 minut żeby pojechało dalej zgodnie z polem "odjazd rzeczywisty" (jeżeli pociąg nie jest potwierdzony to jest to właściwie odjazd przewidywany) ;)

Offline matek123

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Maj 2011, 21:55:41 »
A ze zdefektowaną lokomotywą może być tak: wagony+lok. zdefektowana+lok. prowadząca?

Offline Paweł

  • Administrator
  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1018
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kęty
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Maj 2011, 22:46:59 »
Może być, dla programu nie ma żadnego znaczenia jak je ustawisz, punktów karnych za to nie dostaniesz :P

Offline djuzi

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 175
  • Prawie jak Dyżurny Ruchu
    • Zobacz profil
  • Skąd: IZ Warszawa
Odp: Centralka i nie tylko
« Odpowiedź #8 dnia: 18 Lipiec 2011, 21:21:43 »
W rzeczywistości też zdechlaka dają za lokomotywą prowadzącą. Gdzieś tam widziałem też kłócili się, że niby oficjalnie nie można, drudzy uważali że można i w gruncie rzeczy nie wiem dokładnie od czego to zależy. Pewnie rewident po oględzinach stanu tego zdechlaka ocenia czy może tak jechać czy nie. Jak może to jedzie i tyle.