Autor Wątek: Zbicie semafora przy rozruchu  (Przeczytany 764 razy)

Offline adks

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś
Zbicie semafora przy rozruchu
« dnia: 21 Maj 2020, 04:33:36 »
Witam, w jaki sposób dochodzi do "zbicia" semafora przy dużym prądzie rozruchowym?

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1296
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Zbicie semafora przy rozruchu
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Maj 2020, 06:14:06 »
W skrócie: robi się "syf" w odcinku izolowanym i wyskakuje "zajętość", przez co przekaźnik sygnałowy odpada, a w związku z tym obwód świateł wraca do stanu zasadniczego ;)
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline adks

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś
Odp: Zbicie semafora przy rozruchu
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Maj 2020, 11:28:29 »
Powoduje to słaba izolacja między odcinkami lub między ziemią a szynami? Czy moze obie te rzeczy na raz?

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1296
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Zbicie semafora przy rozruchu
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Maj 2020, 18:09:32 »
Raczej "może przeskoczyć złącze izolowane", chociaż też zależy od dławika, ogólnie utrzymania odcinka i podtorza. Zanieczyszczona podsypka, a do tego mokra, obniża oporność i wykazuje się często "pozorna zajętość".
« Ostatnia zmiana: 22 Maj 2020, 18:14:24 wysłana przez jageer »
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline adks

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś
Odp: Zbicie semafora przy rozruchu
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Maj 2020, 15:43:30 »
Dzięki :D