Lisków - Dyskusja (archiwalne)

Zaczęty przez uetam, 06 Październik 2012, 17:26:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

jageer

#420
Cytat: mateu w 02 Wrzesień 2013, 23:16:19
Cytat: jageer w 02 Wrzesień 2013, 14:46:11

A po cholerę go informować jaki będzie sygnał w Borku, po drugie jakie osobne urządzenie ustawione z lewej strony toru? To nie jest przenośna latarnia z Sz oidp...

Chyba za bardzo przepisowo pracujecie  :P
A może po prostu my na drewnianych liniach nie wiemy jak i w jakich okolicznościach powinno się wypełniać tę rubrykę w rozkazie N.
Na dobranoc polecam lekturę -> http://kolej.krb.com.pl/ir1/ir1.html § 57
:)

Na drewnianych liniach nie ma rozkazów  :P Po drugie, jak nie wiem na jaki sygnał zostanie przyjęty to nie wypełniam...

Dyżurni na PLK stawiają przelot w 99% przypadków i pociąg jedzie dalej i nim się nie przejmują, polecam popracować w jakimś większym zakładzie, gdzie kolej odgrywa dużą rolę (np huta) i ma się ciągle 5 loków w okręgu manewrujących, zestawiających składy. Nie ma połowy przepisów, nie ma rozkazów, zastępczych itp. Jeździ się na gębę i to jakoś wszystko funkcjonuje. A kolej tylko mnoży przepisy, które nic nie dają...

I nie mówcie, że prędkości są rzędu 20-40 km/h. Bo jakby pociąg z surówką z pieca wjechał w jakiś ze slabami, to też jest nieciekawie...

Arkady_1

Cytat: miki w 03 Wrzesień 2013, 10:57:19
@up: Coś takiego jest możliwe? Sprawdzałeś i serio nie miał?
To było baaardzo dawno temu. Nie pamiętam jak ja do tego doprowadziłem.
Chyba zgłosiłem że przyjedzie pociąg, a w międzyczasie coś manewrowałem. SKP uznało manewrujący się tabor za przyjmowany pociąg i zgłosiło brak końcówek. Tak to jakoś pamiętam, ale głowy nie dam bo było to dawno dawno temu.

MiKol91

#422
Sory, że tutaj napiszę bo nie mam możliwości nawet na PW do kogo kolwiek napisać ale nie mam pełnego dostępu do tego forum. Chyba tak nie powinno być.  ???

_________________________________________
Nagminne łamanie regulaminu, oraz brak chęci przyswojenia dokumentacji został wynagrodzony.

jageer

Cytat: Arkady_1 w 03 Wrzesień 2013, 11:06:13
Cytat: miki w 03 Wrzesień 2013, 10:57:19
@up: Coś takiego jest możliwe? Sprawdzałeś i serio nie miał?
To było baaardzo dawno temu. Nie pamiętam jak ja do tego doprowadziłem.
Chyba zgłosiłem że przyjedzie pociąg, a w międzyczasie coś manewrowałem. SKP uznało manewrujący się tabor za przyjmowany pociąg i zgłosiło brak końcówek. Tak to jakoś pamiętam, ale głowy nie dam bo było to dawno dawno temu.

Jakoś jest, jak wyprawisz manewr na szlak OIDP.

Droznik

Mi tez kiedyś skp zgłosiło że brak końcówek, więc na stacji przerabiamy na manewry by zaraz znów zrobić skład podajemy sema i po kłopocie.

PrC31

#425
Nie wiem, czy też tak macie ale robiąc TZP "po jedynce " od Zbyszka i  "po dwójce" z Wilamowic owe posterunki jadą do mnie bez pytania o zgodę. Po prostu zajmuje się szczelina i zgłoszenie, że taki, a taki skład wyjechał. Nic sobie nie robiąc z tego, że obowiązuje TZP.

A teraz taka prośba: włączcie oświetlenie dzień/noc, bo w nocy "razi w oczy".  ;)

MaKu

Cytat: PrC31 w 03 Wrzesień 2013, 21:23:57
Nie wiem, czy też tak macie ale robiąc TZP "po jedynce " od Zbyszka i  "po dwójce" z Wilamowic owe posterunki jadą do mnie bez pytania o zgodę. Po prostu zajmuje się szczelina i zgłoszenie, że taki, a taki skład wyjechał. Nic sobie nie robiąc z tego, że obowiązuje TZP.

Też tak mamy, ponieważ jest to normalne na szlakach dwutorowych. :-)

Zacha

Tzp to nie to samo co wprowadzenie ruchu dwukierunkowego ;)

jageer

Cytat: PrC31 w 03 Wrzesień 2013, 21:23:57
A teraz taka prośba: włączcie oświetlenie dzień/noc, bo w nocy "razi w oczy".  ;)

Tu jest mały problem, bo trzeba by "rozróżnić" szczeliny. Nie wszystkie na pulpicie się przyciemniają :)

PrC31

@Jageer: Żeby myśleć o szczelinach to najpierw (wypadałoby) zrobić z dnia noc, a tu pokrętło nie drgnie. Jak jasno za dnia to rozprawianie o szczelinach nie ma sensu, bo nie ma tego klimatu co nocą :D

miki

Sygnał Sz po niewłaściwym do Borka nigdy nie wygasa... Też taki chce ;p !

wiedenka

W najnowszej wersji wygasa, przynajmniej u mnie.

miki

Zatrzymaj pociąg tak, żeby czoło przed sygnałem Sz, a Borek podawał już zastępczy. Pociąg może tam stać 2 godziny, a Sz nigdy nie wygaśnie...

jageer

Cytat: miki w 04 Wrzesień 2013, 21:08:11
Sygnał Sz po niewłaściwym do Borka nigdy nie wygasa... Też taki chce ;p !

Raz mieliśmy usterkę i mrugał 2 godziny, bo dopiero po tym czasie monterzy dotarli ;) Licznik nie przeskakiwał, nie dało się go "wygasić". Ale przyczyny nie pamiętam już.

@Prc31 - kiedyś pokrętło działało, ale to chyba w testowie ;)

uetam

Cytat: miki w 05 Wrzesień 2013, 07:23:22
Zatrzymaj pociąg tak, żeby czoło przed sygnałem Sz, a Borek podawał już zastępczy. Pociąg może tam stać 2 godziny, a Sz nigdy nie wygaśnie...
Bo dyżurny z Borku podaje ten "SZ" cały czas od nowa do momentu aż pociąg nie wjedzie :)