Technikum

Zaczęty przez Pr1, 25 Listopad 2012, 13:59:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

Andrev

Cytat: Pr1 w 16 Styczeń 2015, 22:56:51
No właśnie. A potem zatrzyma Ci się taki Elf, bo mu komputer siadł i bezpiecznik wywaliło, a ten nie wie co zrobić i ściąga z miejscowości x oddalonej o x km całą ekipę, żeby bezpiecznik prztyknąć - też żywy przykład - i 1 h w polu.

A może wie co zrobić, tylko bez serwisu nie może? Albo inaczej może nie wie co zrobić, ale i nie może...

Pr1

Nie wiem czy tu nie wchodzi do sprawy gwarancja producenta, że ew. naprawy może dokonać tylko wyspecjalizowana ekipa. Ale jeden bezpiecznik...

Andrev

Cytat: Pr1 w 18 Styczeń 2015, 16:31:06
Nie wiem czy tu nie wchodzi do sprawy gwarancja producenta, że ew. naprawy może dokonać tylko wyspecjalizowana ekipa. Ale jeden bezpiecznik...

No dokładnie. Być może ten jeden bezpiecznik znajduje się w zaplombowanej szafie, której obsługa nie może otworzyć? ;)

axtomek

Cytat: Pr1 w 16 Styczeń 2015, 22:56:51
A potem zatrzyma Ci się taki Elf, bo mu komputer siadł i bezpiecznik wywaliło, a ten nie wie co zrobić i ściąga z miejscowości x oddalonej o x km całą ekipę, żeby bezpiecznik prztyknąć - też żywy przykład - i 1 h w polu.

Były takie przypadki?  :D

jageer

Co w tym dziwnego? Jak w aucie, jak siądzie, dzwonisz do ASO.... Teraz firmy zarabiają na obsłudze serwisowej, nie sprzedaży pojazdów.
Tego się nie da tylko wprowadzić na statkach, chociaż.... wszystko jest możliwe.

Przykład "nieco inny"? Moduły do SRK typu IZH-111, jak padnie w środku przekaźnik, monter nie może rozplombować i wymienić jednego przekaźnika, ale musi odesłać do serwisu. ;)

TaKeT

Cytat: jageer w 21 Styczeń 2015, 12:08:08
Przykład "nieco inny"? Moduły do SRK typu IZH-111, jak padnie w środku przekaźnik, monter nie może rozplombować i wymienić jednego przekaźnika, ale musi odesłać do serwisu. ;)

A to  nie miało być zaletą? (teoretycznie szybki powrót ogółu urz. do sprawności i naprawa w dobrych warunkach) ;D

jageer

Ale tu temat zszedł na bok. Muszą wysłać moduł do "ASO" ;) I w tym czasie wstawić swój zapasowy. A tak by podmienili JRF i "gra".

Kolejarz

Jeśli mowa o Technikach Kolejowych - Polecam Krakowskie :)

jageer

A ono istnieje, czy zostały "ochłapy"? Bo z tego co wiem, to tam chyba żadnej klasy przez chwile nie było (kolejowej).

Kolejarz

Istnieje lecz jako Technikum Komunikacyjne, Fakt - Nie było żadnej kolejowej klasy przez około 13-14 lat
Obecnie są dwie klasy (Pierwsza i Druga) i całkiem nieźle się trzymają.

Z Urządzeń niestety zostały ochłapy jak w większości techników kolejowych, ale jest pulpit nastawczy z symulacją oraz nastawnik od EU07 z układami (Poza tym aparatura blokowa i tak dalej) więc jest całkiem znośnie.

Poza tym od tego roku uczniowie wzięli się za organizowanie pokazów urz. SRK i wystawy wszelakich gadżetów kolejarskich - Przynajmniej jest jakaś namiastka dawnej świetności.

Paweł Piotr

W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w ówczesnym krakowskim technikum kolejowym istniała spora sala z makietą kolejową (H0) i kilkoma posterunkami ruchu (stacje i posterunki odgałęźne), do których było sterowanie przy pomocy oryginalnych urządzeń srk, stosowanych na kolei (mechaniczne scentralizowane i przekaźnikowe). Były skrzynie blokowe, drążki przebiegowe, dźwignie zwrotnicowe, ryglowe i sygnałowe, kompletna blokada stacyjna oraz liniowa elektromechaniczna, były pulpity kostkowe do urządzeń E1... i komu to k.... przeszkadzało?....

Pr1

O! Dzięki za odgrzanie, bo zapomniałem :D .

Dobra.
Po prawie trzech latach istnienia tego wątku wiele się zmieniło i pewnie jeszcze więcej się zmieni.
Pierwsza zmiana: Pisze do Was uczeń na kierunku technik elektroenergetyk transportu szynowego.
"Ale jak kto!? Przecie on jest na wpół ślepy."
Już tłumaczę: Byłem sobie uczniem na innym kierunku. Czułem, że to nie mój świat. Postanowiłem powalczyć za wszystko, o wszystko. W ten sposób dowiedziałem się, że
Druga zmiana: Na kierunek technik elektroenergetyk transportu szynowego nie jest wymagany wzrok wg. rozporządzeń... no tych o kategoriach wzroku i słuchu.

Więc jeśli ktoś chce iść na ten kierunek to niech się nie martwi. Może jak jest wpół ślepy, wpół głuchy... Po tym kierunku i tak jeśli chce się "prowadzić ciuchcię" trzeba zrobić dodatkowy kurs. Czy to będzie kurs na "prowadzenie ciuchci", kierownika pociągu, konduktora, nastawniczego, ISDR'a - to zależy od danej osoby. Zawsze można jeszcze przecież pracować na warsztacie, czy też w firmie produkującej tego typu pojazdy. Nie mówiąc już o sieciach zasilających itd. Można również iść na studia i przy dużych chęciach nawet projektować te pojazdy.

Powracając do ISDRa:
Cytat: Jaa wszystkie te kierunki typu: "Technik elektroenergetyk transportu szynowego" jak jest np. w dawnej "Kolejówce" w Warszawie mnie nie interesują, bo praktycznie nic nie mają do dyżurnego ruchu.
Na pewno łatwiej jest się ogarnąć na kursie na dyżurnego ruchu po takim kierunku w szkole średniej, niż po np. gastronomi i hotelarstwie. Oczywiście jeszcze stoi solidny mur w postaci PLK, które chętniej przyjmą osoby na które już na poziomie ich edukacji wyłożono pewną ilość pieniędzy, aby się one "zwróciły". Ale dla chcącego nic trudnego...
Tylko trzeba pytać i szukać. I szczerze chcieć.

Nadal nie wiem jak to jest przy kierunkach technika transportu kolejowego oraz technika budowy dróg i mostów kolejowych. Może kiedyś, ktoś nas tu oświeci.  :D
Z mojej strony jako autora tego prawie trzyletniego wątku to już wszystko. Problem został rozwiązany, odpowiedzi odnalezione.

---

Cytati komu to k.... przeszkadzało?....
Powtórzę nauczyciela GOSP (Gospodarka / Podstawy Przedsiębiorczości).
Kiedy PKP przekształcało się i zmieniała się forma szkolnictwa to dawne PKP postanowiło zabrać swoje zabawki ze szkół zawodowych. I powoli szkoły zostawały "na lodzie". Zamykano kierunki kolejowe, bo nie było na czym kształcić. Kiedy postanowiono odrodzić kierunki kolejowe szkoły nie miały tylu chętnych, więc nie miał kto finansować materiałów praktyczno-edukacyjnych. Tak naprawdę zaczęto się tym interesować dopiero 2-3 lata temu. Jeszcze 3 lata temu na technika elektroenergetyka w Warszawie było 15 osób. Ten rocznik ma 30 osób. Na rok 2015/2016 zaplanowano utworzenie dwóch klas po 30 osób o tym kierunku. Dopiero teraz się to wszystko odradza. Po 15stu latach zaniedbań. Dlatego w takim Krakowie zostały ochłapy. Ze starej "Kolejówki" w Warszawie zostały już tylko zdjęcia w holu na parterze przedstawiające makietę i urządzenia... Tak to wygląda z perspektywy polskiego szkolnictwa średniego technicznego. Te osoby, które od 3 lata temu zaczęły uczęszczać do tych klas, będą tak naprawdę pionierami w tym wszystkim. Zobaczymy za rok jak to będzie wyglądało w rzeczywistości, nie w planach. Oni będą zdawali pierwszy od lat egzamin praktyczny, a nie egzamin praktyczny, który był pisemny. W tym roku ostatni rocznik zdawał egzamin praktyczny, na którym się pisało, a nie robiło.

Kolejarz

#117
@Paweł Piotr

Makieta istnieje dalej tylko w nieco przyciętej wersji, Pulpit posiada tylko jedną sprawną blokadę
(PBL typu EAP) - Poligon został strawiony przez złom...

Tak jak już wspomniał wyżej kolega, to wszystko przez to że Technika Kolejowe zostały wyciągnięte spod ministerstwa Transportu i gospodarki wodnej.

//Edit - https://plus.google.com/photos/110980599125191789361/albums/6144951267016470017/6144953424982329170?pid=6144953424982329170&oid=110980599125191789361

Link do fotek z tegorocznego Dnia Otwartego w TK-Kraków, jest kilka fotek z wystawy kolejowej.


patryk1

Witam. Dostałem się o Technikum Kolejowego w Szczecinie do klasy 1AT o profilu technik spedytor.Ogólnie wybrałem na 1 miejscu klasę 1CT (technik elektroenergetyk transportu szynowego) , ale z powodu małego zainteresowania (2 os./15 miejsc) ten oddział został zlikwidowany :(. I chciałem się zapytać czy po tym kierunku zdobędę zawód maszynisty?

djuzi

Obecnie już, żeby uzyskać uprawnienia maszynisty pojazdów trakcyjnych potrzebne jest zdanie egzaminu na licencję maszynisty, zatrudnienie się u przewoźnika kolejowego, odbycie szkolenia na świadectwo maszynisty, a następnie zdania egzaminów teoretycznych i praktycznych na świadectwo maszynisty.
Zawód Technik Elektroenergetyk Transportu Szynowego pozwalał na podejście do egzaminu na licencję maszynisty bez uczestnictwa w kursie teoretycznym. Wszystkie inne zawody (w tym technik spedytor) będą wymagały odbycia kursu teoretycznego przed przystąpieniem do egzaminu na licencję.