Dokument E146

Zaczęty przez Markurobloxyt, 07 Listopad 2020, 17:05:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

Markurobloxyt

Do czego się ten dokument używa ?

wątek bez wartości merytorycznej, kolejna zbędna dyskusja

Paweł Piotr

A co to jest? Coś bliżej  by się zdało...

Wowas08

#2
Cytat: Markurobloxyt w 07 Listopad 2020, 17:05:01
Do czego się ten dokument używa ?
Hej, wpisałem w google tak z ciekawości bo sam nie wiem i wyskoczyło mi to :

-Projekt domu E-146 151 m² - koszt budowy - EXTRADOM
E-146 Dom parterowy z przestrzennym salonem, na wąską ...
O to Ci chodziło? Bo jeśli chodzi Ci o coś z koleją nic nie ma.

Pr1

Wpiszta se w to samo guuugle R146.
Świat stanie się piękniejszy.

Paweł Piotr

Pytający nie rozróżnia polskich liter?

jageer

Być może jakiś zarządca prywatny ma to jako E146...

Wowas08

Też coś mi świtało że R146 ma być ale jak takie pytanie taka odpowiedź...
PS. Radzę pisać poprawnie 

Pr1

Poprawnie należy pisać w szkole. Potem ten sam świat, który stał się przed chwilą piękniejszy (przy okazji odkrycia R146), uczy dostosowywać formę pisaną i mówioną wypowiedzi do panujących warunków.
Tak jak maszynista kochający szarpać za hamulec, nie wjedzie podczas niesprzyjających warunków pogodowych 80tką w peron, tak samo ja nie napisałbym tak w stronę kogoś logicznie rozumującego. Logika to bardzo skomplikowana sprawa. Idąc tym tokiem myślenia można śmiało przyjąć, że człowiek logicznie rozumujący najsamwpierw zacznie samodzielnie analizować pewne zagadnienia, a dopiero potem przeanalizuje dodatkowo wyższy sens utworzenia nowego wątku lub postu na danym forum internetowym.

W tym przypadku analiza ta nie byłaby zbytnio skomplikowana i nie wymagałaby dużych nakładów intelektualnych, bowiem wystarczy chociażby wejść w folder symulatora ISDR.
Nie jest wykluczone, tak jak napisał @jageer, że jest to oznaczenie prywatnego zarządcy, bo mogą se to nazwać nawet "KARTA RUCHOWA", ale w pierwszym poście ani nie zostało podane źródło wspominanego dokumentu, ani nawet źródło pozyskanej wiedzy odnośnie istnienia takiego dokumentu. W żargonie forów internetowych nazywamy to "nabijaniem postów" lub w skrajnej skrajności "spamem".

A odnośnie szeroko pojętego tzw. pisania - polecam zapoznać się z zasadami interpunkcji. Też ważna sprawa. Na małej maturze lub maturze jak znalazł. Kilka punktów na tym ucieka.
P.S. Tych pogrubionych wyrazów lub zwrotów nie polecam używać.

Paweł Piotr

Wywód, niestety w kategorii "nabijania postów" lub inaczej "spam". Popisywanie się twórczością literacką ma sens, jak pisze się bez błędów ortograficznych. Post niczego nowego i wartościowego nie wniósł, oprócz kompromitacji autora.
najsamwpierw
Słownik języka polskiego PWN:
najsampierw daw. «wzmocnione najpierw».

Pr1

Powyższa nieśmiała twórczość również zalicza się dokładnie do tej samej kategorii :)
Przy czym ja jestem bardziej takim 'niedzielnym nabijaczem".  Niektórzy tu lecą na pełen etat.

Na nasze szczęście język jest dość ruchomym tworem, jeżeli chodzi o pojedyncze słowa.
Słowo "se" również nie jest zgodne z przyjętymi zasadami językowi, więc stanowi błąd. Tak samo zwrot "skrajną skrajność". Natomiast sam błąd, żeby był błędem przypisanym autorow,  musi być popełniony przez niego nieświadomie. No i tutaj bańka pęka.

Także Ty siedź sobie w swoich instrukcjach i najbijaj posty wysyłając czyste paragrafy, a język zostaw w spokoju. Tylko warto trzymać rękę na pulsie. Przepisy też się zmieniają. Nie tylko język xD

Paweł Piotr

To, o czym piszesz, to nie są błędy ortograficzne, a takie ich traktowanie przez Ciebie świadczy o Twojej niewiedzy i indolencji. Jest to zwykłe niechlujstwo językowe. Reszta Twoich wypocin jest równie ucieszna.