pulpit kostkowy 3d

Zaczęty przez zolwik, 22 Wrzesień 2011, 12:43:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

zolwik

Witam takie pytanie techniczne.


gdzie można zdobyć (tzn od którego magika)
kontroler podleczenia pulpitu do kompa ( tak jak na filmie)

a następne pytanie gdzie można zdobyć elementy potrzebne do wykonania takiego pulpitu

http://www.youtube.com/watch?v=6cv60Y0Pj9g

Paweł

Cytat: zolwik w 22 Wrzesień 2011, 12:43:45gdzie można zdobyć (tzn od którego magika)
kontroler podleczenia pulpitu do kompa ( tak jak na filmie)

Trzeba go samemu stworzyć i zaprogramować, a także mieć symulator stacji dostosowany do tego. Problem polega na tym, że kontroler taki musi obsłużyć bardzo dużo wejść i wyjść.

Cytat: zolwik w 22 Wrzesień 2011, 12:43:45a następne pytanie gdzie można zdobyć elementy potrzebne do wykonania takiego pulpitu

Ciężka sprawa, nawet jak masz dobre znajomości na PKP - nie pozbywają się takich rzeczy od tak (elementy pulpitów likwidowanych stacji są wykorzystywane na innych), a nowe kostki są robione tylko na zamówienie i kosztują bardzo dużo (100-200 zł za jedną albo i więcej, zależnie od rodzaju).

ZiomalCl

Trzeba mieć pulpit. Bez niego nie ma co myśleć o innych elementach. Do tego złożenie takiego sterownika dla średniego posterunku niesie ze sobą pewne koszty przekraczające 1k zł.

Zacha

Z tego co wiem Paweł zajmował się budową modemu in/out do transmisji między jakimś wyjściem z komputera, a symulatorem. Do tego odpowiedni sterownik, który sterowałby sygnałami które to z kolei np. za pomocą transoptorów (napięcie na lampkach pulpitu wynosi 12-24V) sterowałyby kontrolkami. Do tego za pomocą przycisków na pulpicie puszczałoby się sygnały do sterownika. Można powiedzieć, że analogicznie do klawiatury. Rzecz w tym, żeby dobrać odpowiedni sterownik, czy też układ na bazie układów scalonych - mikroprocesorów. Taka jest moja wizja.

Paweł

Cytat: Zacha w 23 Wrzesień 2011, 18:47:42
Z tego co wiem Paweł zajmował się budową modemu in/out do transmisji między jakimś wyjściem z komputera, a symulatorem.

To było jedynie dopisanie interfejsu wejścia/wyjścia do modułu programowego odpowiedzialnego za działanie pulpitu - odpada problem rozgrzebywania kodu w celu wyciągnięcia stanów kontrolek i symulowania działania przycisków. Przekształcenie poleceń i meldunków z modułu pulpitu na sygnały wymieniane przez port to całkiem inna sprawa (nie ma sensu tego robić, dopóki nie będzie z czym wymieniać tych sygnałów).

Ra

Jako że swego czasu zastanawiałem się nad budową makiety pulpitu, przedstawię swoje przemyślenia. Najtańszym rozwiązaniem było by użycie płyty (np. sklejki) z narysowaną siatką kostek. Szczeliny musiałyby być jakoś obudowane elementami metalowymi (lub plastikowymi), ponieważ w drewnie jest dosyć trudno uzyskać powtarzalne otwory o prostokątnym kształcie. Podświetlenie najlepiej zrobić na LED - niższe napięcia i prądy. Sterowanie za pomocą najtańszych mikrokontrolerów typu AVR ATmega (40 nóżkowe) albo 8951, połączonych ze sobą kaskadowo magistralą szeregową (jeśli dany procesor nie obsługuje rozkazu, przesyła go do kolejnego). Do rozwiązania mechanicznego trójpołożeniowych przycisków astabilnych jeszcze nie doszedłem - przeglądałem tylko wstępnie dostępne w handlu (ON)-OFF-(ON) - dużej oferty nie ma. Trzeba by kupić kilka typów i poeksperymentować z dodatkową dźwigienką. W ostateczności można użyć dwa (ON)-OFF.

Zacha

Nie trzeba się głowić nad imitacją kostek i szczelinami. Wiele pulpitów jest wykonana właśnie metodą rzemieślniczą, a zamiast szczelin jest kontrolka umieszczona w jednym miejscu na danym odcinku. Problem jedynie będzie z przyciskami, które jak napisałeś trudno znaleźć. Poza tym są dość drogie. Cena waha się od kilku do kilkunastu zł/szt, a przy zupełnie małym posterunku wyszłoby spokojnie ze 30.

Paweł

Cytat: Zacha w 23 Wrzesień 2011, 22:46:14Poza tym są dość drogie. Cena waha się od kilku do kilkunastu zł/szt,

Gdzie znalazłeś przyciski do pulpitów za kilka/kilkanaście zł/szt.?

Zacha

Sory, nie sprecyzowałem. Chodziło mi o niestabilne podobne do oryginalnych. Ale takich z prawdziwego zdarzenia to raczej nie znajdziemy.

rustsaltz

Łączników z położeniem góra-zero-dół raczej nie ma. Uparcie takich szukałem ale niestety w sklepach rozkładają ręce.

Ra

#10
Najtańsze z solidniejszych są MSW21 (cena około 1.50 zł). Stosowane w myszkach, więc można mieć pewną ilość z odzysku. Na przełącznik dwustanowy potrzebne by były dwa. Do tego trzeba by opracować dźwigienkę, prowadnicę i mocowanie tego wszystkiego.


Inna możliwość to dźwigienkowy MTS223 (cena około 2zł). Niestety zdjęcia na różnych stronach podają różny wygląd.

brian-82

Dołączę się do dyskusji. Do celów modelarskich wraz z kolegą zrobiliśmy taki pulpit:
http://forum.modelarstwo.info/viewtopic.php?f=43&t=6493&start=75

Blat można wykonać z pleksi (+ laserowo wycięte odtwory na przełączniki, diody, etc). Na to zamówiliśmy naklejkę z zaprojektowanymi "szczelinami". U nas akurat pulpit wygląda jakby był hybrydą z jakimś planem świetlnym stosowanym w mechanicznych srk, ale generalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by zaprojektować nalepkę jak najlepiej imitującą kostki. Prawdopodobnie do następnej makiety coś takiego powstanie.

Co do przełączników to jest k..a. My używamy tych (ON)-OFF-(ON). Te oryginalne, jeśli nadal są produkowane, to zapewne przez jedną/dwie firmy w Polsce. Ceny są pewnie zaporowe, bo to do zastosowań specjalistycznych.

jageer

Koszt jednej kostki (nowej) to ok 300 zł. Podobnie jest z przyciskami i licznikami.

Jedyna opcja--> Załatwienie zdemontowanego pulpitu, jednak z tym, też jest problem, bo PKP sobie zostawia na części zapasowe...

Paweł

Cytat: brian-82 w 24 Wrzesień 2011, 21:09:42
Dołączę się do dyskusji. Do celów modelarskich wraz z kolegą zrobiliśmy taki pulpit:

Skoro już mamy improwizować, to ja bym bardziej widział pulpit podobny do tych stosownych w urządzeniach mechanicznych - powtarzacze kontroli położenia zwrotnic i odcinków izolowanych punktowe, a nie szczelinowe; zamiast przełączników po dwa przyciski - np. + i -, wA i oA, wSzA i oSzA - zresztą tak właśnie wyglądały pierwsze urządzenia typu E, kiedy jeszcze nie było pulpitów kostkowych (początek lat 50 - do niedawna jeszcze takie coś działało na podg. Michałów, były to pierwsze urządzenia E na PKP, nie wiem niestety jakie są ich dalsze losy).

matek123

Witam. W internecie natknąłem się na opis prowizorycznych urządzeń sterowania ruchem kolejowym. http://semaforek.xt.pl/inne/TGA1.pdf