Semafor: z wysięgnikiem czy bez?

Zaczęty przez miki, 27 Kwiecień 2013, 22:57:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

miki

Witam.

Chciałbym się dowiedzieć, kiedy stawia się semafor z wysięgnikiem (przykład: wjazdowy ze Ślemienia i wjazdowy z Liskowa), a kiedy bez (przykład: wjazdowy z Borku).
Przy okazji chciałbym się też zapytać, jakie są zasady nazywania semaforów (np. A, B, ToD, H6, itp.)

Pozdrawiam i prosze o wyrozumiałość dla amatora ;)

dp116

Cytat: miki w 27 Kwiecień 2013, 22:57:33
Chciałbym się dowiedzieć, kiedy stawia się semafor z wysięgnikiem (przykład: wjazdowy ze Ślemienia i wjazdowy z Liskowa), a kiedy bez (przykład: wjazdowy z Borku).
Przy okazji chciałbym się też zapytać, jakie są zasady nazywania semaforów (np. A, B, ToD, H6, itp.)

Mnie też zawsze to interesowało.

dp116

http://forum.modelarstwo.info/threads/semafory-z-wysi%C4%99gnikiem-i-bez.10142/

To znalazłem w google. Ale może lepiej jak wypowiedzą się jeszcze profesjonaliści.  :)

jageer

#3
Kilometraż rośnie od Ślemienia w "prawo". Dlatego tam masz A,B i potem od D o ile pamiętam (mówię o Testowie). Zawsze 1 literkę się zostawia luzem. ToD wiadomo - tarcza od D. A H6? Często jest tak np na KG, że wyjazdowe mają 1 literę + nr toru w nazwie. Jak masz okręg, gdzie masz duużo torów, to by Ci liter alfabetu zabrakło.

Co do słupów to myślę, że Paweł posiada dużą wiedzę na ten temat i wszystko wam ładnie wyłoży.

MaKu

Temat jest dość obszerny.

Semafory (rozjazdy poza tym także) nazywa się zgodnie z kilometrażem rosnącym.
Ponad to, nazywa się od lewej. Czyli wjazdowy z lewego to A a z prawego B.
Patrząc na semafory wyjazdowe kontynuuje się tę nazewnictwo od lewej. Czyli C, D, E, F, G... itd.

Od niedawna zezwala się na nazewnictwo grupowe.
Czyli nazywanie jedną, tą samą literą wszystkich semaforów + dodanie cyfry toru przy którym on się znajduje.
Czyli wjazdowe A1, A2. Wyjazdowe C1, C2, C4, C6 itd...

Należy pamiętać, że nie istnieje przy nazewnictwie semaforów rozróżnienie litery I oraz J. Jest to forma zabezpieczenia, bo różnie ludzie piszą I i J, co mogłoby spowodować zagrożenie przy dyktowaniu, lub wypisywaniu rozkazu pisemnego.

Kolejną zasadą jest oznaczenie 1, 2 lub 1/2
Np. nazwa semafora A 1/2, lub C122.

Oznacza to, że semafor jest przystosowany do wyświetlenia sygnału:
1 - wolna droga V max
2 - wolna droga ze zmniejszoną prędkością
1/2 - semafor może wyświetlić sygnał Vmax oraz ze zmniejszoną prędkością.

Jest to pozostałość po semaforach kształtowych i oznaczało to jedno, dwa ramienia podniesione. :)


Co do tematu odchylenia na lewo, prawo lub bez odchylenia nie orientuje się dokładnie. Ale zapewne ma to coś do sprawy wchodzenia głowicy semafora w skrajnie.

jageer

Jest jeszcze 3 i 4 - 60 i 100 oidp...

Zacha

Te wysięgniki to się stosuje żeby poprawić widoczność semafora, np. żeby słup trakcyjny nie przysłaniał.

miki

Ok, nazywanie semaforów dokładnie wytłumaczyliście, dzięki.
Ale nadal nie ogarniam wysięgników...  :-\

@up: tylko z tego powodu?

Zacha

Nie wiem czy mają jeszcze jakąś tajemniczą rolę, ale semafory montuje się w taki sposób, aby umożliwić jak najlepszą ich widoczność.

miki


MaKu

Cytat: jageer w 28 Kwiecień 2013, 11:26:23
Jest jeszcze 3 i 4 - 60 i 100 oidp...


Cytat: MaK_86 w 28 Kwiecień 2013, 11:11:07
2 - wolna droga ze zmniejszoną prędkością

Nie istotne do ilu. Istotne, że zmniejszona.

Zacha

Cytat: MaK_86 w 28 Kwiecień 2013, 14:51:26
Nie istotne do ilu. Istotne, że zmniejszona.
Co nie zmienia faktu, że występują semafory z tabliczkami np. 1/3, 3/2 itp. 3 to było 100, a 4 60.

jageer

Cytat: Zacha w 28 Kwiecień 2013, 17:12:04
Cytat: MaK_86 w 28 Kwiecień 2013, 14:51:26
Nie istotne do ilu. Istotne, że zmniejszona.
Co nie zmienia faktu, że występują semafory z tabliczkami np. 1/3, 3/2 itp. 3 to było 100, a 4 60.

Dokładnie. 2 oznacza - 40 w bok ;] Chyba, że w bok możliwe jest 100,60 i 40 bo tak może się zdarzyć to jest samo 2 bez 3 i 4 (tak mi się wydaje :))

dp116

Cytat: miki w 28 Kwiecień 2013, 13:54:35
Ok, nazywanie semaforów dokładnie wytłumaczyliście, dzięki.
Ale nadal nie ogarniam wysięgników...  :-\

@up: tylko z tego powodu?

Cytat: Andrzej Harassek
Oprawę na wysięgniku zasadniczo stosuje się na liniach zelektryfikowanych. Same słupy stoją w linii słupów trakcyjnych i świateł nie byłoby widać. Na łukach nawet na linii zelektryfikowanej mogą się zdarzyć semafory bez wysięgników, bo wtedy maszynista widzi wskazania patrząc po cięciwie łuku i słupy trakcyjne tak bardzo nie przeszkadzają, ale zależy to od miejscowych warunków. Podobnie na stacjach, gdzie są bramki trakcyjne - tam też może nie być wysięgników, jeżeli widoczność sygnałów jest prawidłowa. Generalnie przyjąłbym zasadę, że na szlakach zelektryfikowanych wysięgniki, na szlakach bez trakcji - bez wysięgników, a na stacjach zależnie od konkretnej sytuacji.
Źródło: http://forum.modelarstwo.info/threads/semafory-z-wysi%C4%99gnikiem-i-bez.10142