Oglądanie TV na dyżurze

Zaczęty przez rustsaltz, 10 Maj 2011, 22:24:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

rustsaltz

Jest przepis zabraniający oglądania telewizji w czasie dyżuru?

Zacha

#1
Jak najbardziej. Nie wolno mieć telewizorów, komputerów (oprócz firmowego oczywiście), kiedyś nie można było słuchać nawet radia.
Wyciąg z Ir-2:
Cytat
4. Oglądanie programów telewizyjnych w czasie pracy jest zakazane. Słuchanie radia może mieć miejsce jedynie w chwilach zmniejszonego natężenia pracy oraz podczas przerw w pracy, o ile nadmiernie nie angażuje uwagi pracownika negatywnie wpływając na wykonywanie obowiązków.

mirekbrnosim

#2
rustsaltz, no i pewnie zakład pracy im jeszcze opłaca abonament RTV. Ale myślę, że ta dyskusja nie jest na temat i trzeba ją skończyć.

uetam

Cytat: Zacha w 10 Maj 2011, 22:27:19
Jak najbardziej. Nie wolno mieć telewizorów, komputerów (oprócz firmowego oczywiście), kiedyś nie można było słuchać nawet radia.
Wyciąg z Ir-2:
Cytat
4. Oglądanie programów telewizyjnych w czasie pracy jest zakazane. Słuchanie radia może mieć miejsce jedynie w chwilach zmniejszonego natężenia pracy oraz podczas przerw w pracy, o ile nadmiernie nie angażuje uwagi pracownika negatywnie wpływając na wykonywanie obowiązków.
Ale co ma Ir-2 do automatyków ?:) Z reszta ten przepis jest juz martwy. Jezeli ogladam film na laptopie lub w komorce to nie jest to technicznie program telewizyjny.

Zacha

Ja akurat odniosłem się do pracowników posterunków. Nie mniej jednak podczas kontroli nie warto mieć wyciągniętego na wierzch telewizora czy lapka.

rustsaltz

Cytat: mirekbrnosim w 10 Maj 2011, 22:53:01
rustsaltz, no i pewnie zakład pracy im jeszcze opłaca abonament RTV.
Mnie to interesuje głównie w kwestii ideowej, w czasie wolnym uczę się przepisów ;)

jageer

Generalnie bez radia to by można było zaliczyć zgon  :( Laptopy fakt, większość ma, ale podczas kontroli można mieć przez nie problemy (nie wiem jak, gdzie indziej), tak samo TV nie można mieć, a każdy wie jak z tym bywa. Na jednych nastawniach ukrywają, na innych normalnie stoją obok np pulpitu. Co do TV fakt na posterunkach, ale automatycy w turnusie? Przecież nic nie robią co rozprasza ich uwagę oglądając TV, jadą w teren to go nie mają. Lepiej, żeby dyżurna przepuściła bezpiecznie pociąg, niż patrzyła jak rozwinie się scena miłosna w jej ulubionym serialu  ;D ;D ;D

może trzeba wydzielić wątek  8)

mirekbrnosim

Jak dla mnie to mogą mieć kina domowe, dyskotekę, panienki, bar, mnie to zwisa i powisa. Tylko nich wypowiedzi na forum nie stanowią donosów
na jakąś grupę ludzi. A wątek trza by wydzielić bo tutaj ma być o TW.

stanislaw57

Kto pyta nie błądzi. Poza tym chodzi o pokazanie następcom co wolno a co nie, takie wzajemne rady i  przyuczanie do zawodu kandydatów na stanowiska bezpośrednio odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu. Lepiej aby nie było nieszczęścia z powodu oglądania TV czy dvd itd, itp, bo przecież to nie program telewizyjny.

Andrev

Cytat: stanislaw57 w 22 Styczeń 2012, 20:14:29
Kto pyta nie błądzi. Poza tym chodzi o pokazanie następcom co wolno a co nie, takie wzajemne rady i  przyuczanie do zawodu kandydatów na stanowiska bezpośrednio odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu.

Kandydaci zanim dopuszczeni zostaną do prowadzenia ruchu powinni znać zapisy dotyczące zakazów, czyli tego czego na nastawni robić nie wolno. Są odpowiednie instrukcje i paragrafy w których jest to określone, koledzy wyżej z resztą je nawet zacytowali.

jageer

Cytat: Andrev w 22 Styczeń 2012, 22:58:03
Cytat: stanislaw57 w 22 Styczeń 2012, 20:14:29
Kto pyta nie błądzi. Poza tym chodzi o pokazanie następcom co wolno a co nie, takie wzajemne rady i  przyuczanie do zawodu kandydatów na stanowiska bezpośrednio odpowiedzialne za bezpieczeństwo ruchu.

Kandydaci zanim dopuszczeni zostaną do prowadzenia ruchu powinni znać zapisy dotyczące zakazów, czyli tego czego na nastawni robić nie wolno. Są odpowiednie instrukcje i paragrafy w których jest to określone, koledzy wyżej z resztą je nawet zacytowali.

Znasz osobę, która nie łamie przepisów ? Zdając prawko też musisz znać przepisy, a potem jeżdżą po 100 km/h na zabudowanym... albo zatrzymuje ich policja, a oni nie wiedzą co oznacza znak czy coś:/

ZiomalCl

Można mieć problem z TV, ale to zależy od miejsca i służbistów u góry. Trudno jest zaprzeczać, że się nie ogląda od czasu do czasu (nawet, gdy jest TV schowany), gdy nawet na dachu nastawni na rurze trzymającej pałki radmorowskie od radiotelefonów wisi sobie spokojnie antena siatkowa od TV :P Zresztą sama się tam nie zamontowała ;)

Andrev

Cytat: jageer w 23 Styczeń 2012, 08:58:43Znasz osobę, która nie łamie przepisów ? Zdając prawko też musisz znać przepisy, a potem jeżdżą po 100 km/h na zabudowanym... albo zatrzymuje ich policja, a oni nie wiedzą co oznacza znak czy coś:/

Nie chodziło mi o to, czy ktoś łamie instrukcje, czy nie. Chodziło mi o to, że każdy który pracuje powinien je w stopniu zależnego od jego stanowiska znać. "Instrukcja dla personelu obsługi ruchowych posterunków technicznych" jest wymagana przy szkoleniu na wszystkie stanowiska, od dróżnika do dyżurnego.

I tak jak na drodze, łamiesz przepisy na własną odpowiedzialność. Tyle w temacie, na drodze przecież też Ty odpowiadasz finansowo i "punktowo" za mandat który dostaniesz. Zakładając oczywiście że obędzie się bez większych konsekwencji.

MaKu

Tak czy inaczej, przepisy nie nadążają za naszymi czasami. Nie wolno w pracy korzystać z TV, własnego komputeraz oraz grzebać sobie w internecie.

Tylko, że w obecnych czasach wielu z nas w kieszeni nosi mini komputery, które wyposażone w duże wyświetlacze mogą stanowić personalny TV. Można grzebać w necie ze ściąganiem z torrentów włącznie, gg, oraz innych netowych wynalazków. Więc co...

Artur PKP

Można sobie (ten kto ma) w smartphonie potajemnie oglądać tv albo grzebać w necie :P