Dziwna fizyka składów

Zaczęty przez DamDam, 18 Marzec 2015, 15:08:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

DamDam

To znowu ja :D. Wstawiłem sobie w rj 6D i 8 wagonów pasażerskich
6D[vm=90][p=588][m=70],3,1,wagony p.,40,0
ze Zbyszek. Zdziwiło mnie, że pociąg jedzie tylko 60 kph (Bk-Ls), a na stacji przyspieszył do 61kph, zauważyłem, że z niewiadomych powodów jego pszyspieszenie [a] ma jakąs smiesznie niską wartosć. Dlaczego tak jest?

Paweł

Siła trakcyjna prawie wyrównała się z oporami ruchu, a moc lokomotywy nie pozwala na uzyskanie większej.

DamDam

A jak rozbujać to do większych prędkości?

melis

#3
Przecież na danym odcinku trasy i tak nie przekroczy dozwolonej, choćby vmax loka było 200km/h. Większość lokomotyw w symku ma zdefiniowane moce.

DamDam

#4
6D będzie jechał do Wilamowic, więc vmax się przyda. Moc podałem z wikipedii. Tam jest 8 wagonów (5 osi obliczeniowych na wagon), a taki skład ruszy (sprawdzone w MaSzynie).

melis

No tu w symku najwidoczniej też ruszył? W tym symku zdaje się mi, nacisk jest większy na realizm prowadzenia ruchu, aniżeli na działanie pojazdów trakcyjnych, jak to ma miejsce w Maszynie.

DamDam

Jechał, bo nadałem mu prędkość początkową (chyba nie pobierałeś rj). Jutro zobaczę czy jak zatrzyma się, to ruszy ;D

Pr1

Zatrzymałem go chamsko radiostopem (ja niedobry :D ), potem Rd1 i pojechał... Nie miał problemów z ruszeniem.
Jak rozbujać do wyższych prędkości? Zmienić trakcję.  ;)