Autor Wątek: Dziwna sytuacja  (Przeczytany 8941 razy)

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1270
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #45 dnia: 12 Marzec 2018, 16:35:52 »
Oczywiście były to wyjazdy na tor właściwy (nr 1) szlaku Zabrze Makoszowy – Mizerów (w mechanicznych usrk nie stosowano zorganizowanych przebiegów na niewłaściwy tor szlakowy).
Polecam zajrzeć na stację Kuźnia Raciborska :) Tam nawet przeloty po boku są....

Dlaczego Adrian Karwat na narysowanym przez siebie schemacie oznaczył błędnie komory sygnałowe na tych semaforach, to pytanie do niego – pozostawiam je bez odpowiedzi, bo musiałbym napisać parę brzydkich rzeczy…

Plany na semaforku, są w większości "pi razy drzwi".... Więc w przypadku dogłębnych analiz, należy opierać się na rzeczywistej dokumentacji.
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #46 dnia: 12 Marzec 2018, 17:06:06 »
Pisząc o tym, że w mechanicznych usrk nie stosowało się zorganizowanych przebiegów na szlakowe tory niewłaściwe, pisałem o ZASADZIE (ogólnie stosowanej regule), a nie o ZAKAZIE. Podobną regułą było, że w tychże urządzeniach stacyjne tory główne zasadnicze były jednokierunkowe, inną regułą (wynikającą z poprzednich) było nie stawianie wjazdowych semaforów kształtowych z torów niewłaściwych - CO NIE OZNACZA, ŻE NIE MOŻNA SPOTKAĆ SYTUACJI Z TYMI REGUŁAMI NIEZGODNYCH, ale wyjątki tylko regułę potwierdzają. Odmienny stan (trzeba zaznaczyć - DZISIEJSZY STAN) jest obrazem urządzeń srk po wielu modernizacjach, poprawkach, dobudowach i przebudowach, wynikających z aktualnych potrzeb techniczno-ruchowych. Jeśli chodzi o stację Kuźnia Raciborska, to należy pamiętać, że stacja ta powstała w 1847 roku i nie od razu miała sygnalizację świetlną, mechaniczne scentralizowane usrk, banalizację torów szlakowych i stacyjnych - taką uwagę można zastosować do bardzo wielu stacji w Polsce..  ;D ;D
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec 2018, 17:08:40 wysłana przez Paweł Piotr »
Paweł Piotr

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1270
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #47 dnia: 12 Marzec 2018, 17:10:01 »
No tak, czasem jest taki mix urządzeń na stacji, że jak się przegląda plany potem SRK to trzeba tydzień szukać przewodu, bo okazuje się, że jest, ale jednak nie ten.... Dlatego na wiele rzeczy nie ma reguły :)
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #48 dnia: 12 Marzec 2018, 17:24:22 »
No tak, czasem jest taki mix urządzeń na stacji, że jak się przegląda plany potem SRK to trzeba tydzień szukać przewodu, bo okazuje się, że jest, ale jednak nie ten.... Dlatego na wiele rzeczy nie ma reguły :)
Taka sytuacja, jaka ma miejsce dzisiaj na wielu posterunkach ruchu, jest niestety zawiniona przez samą kolej, jej decydentów i potem samych pracowników, gdzie jedynym tłumaczeniem NARUSZANIA, A CZASEM NAWET GWAŁCENIA PRZYJĘTYCH PRZED WIEKIEM ZASAD, jest brak funduszy i brak ludzi, tyle, że to po prostu kpina ze zdrowego rozsądku. W efekcie mamy na posterunkach ruchu pomieszanie typów urządzeń, gdzie dyżurny ruchu ma klucze, elementy scentralizowane, przekaźniki i komputery na jednej kupie, dostępne schematy są nieaktualne i z błędami, instrukcje nie nadążają za życiem, w "centrali" pracują ludzie nie mający pojęcia o kolei (vide Adrian Karwat), projekty robią ludzie nie znający zasad funkcjonowania i organizacji czegoś, co kiedyś było nazywane koleją...  :'(  >:(  ;D
Paweł Piotr

Offline EN57-002

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 647
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chorzów
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #49 dnia: 12 Marzec 2018, 19:23:37 »
W efekcie mamy na posterunkach ruchu pomieszanie typów urządzeń, gdzie dyżurny ruchu ma klucze, elementy scentralizowane, przekaźniki (...)
Takie właśnie urządzenia są (nie wiem czy jeszcze), na omawianej stacji ZM. Kiedyś je tam fotografowałem wewnątrz.
W Skierniewicach przed modernizacją było podobnie.

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #50 dnia: 13 Marzec 2018, 00:32:01 »
EUREKA! Dotarłem do oryginalnego planu schematycznego stacji Zabrze Makoszowy, którego fragment prezentuję w załączniku. To oczywiście obala moją teorię o dodawaniu komór sygnałowych pomarańczowych do istniejących semaforów, jak to rozrysowałem w swoich poprzednich postach. Oznacza to, że semafory wyjazdowe M i N2 od samego początku były równocześnie tarczami ostrzegawczymi do semafora B1/2 w Mizerowie, od kiedy je zabudowano - a warto zauważyć, że zabudowano je później, niż semafory wyjazdowe J, K i L (wynika to ze sposobu oznaczenia semaforów wyjazdowych). A zatem Paweł ma rację, co do kolejności komór. Mogę więc z satysfakcją stwierdzić, że po wielu różnych dywagacjach udało nam się wspólnie rozwiązać kolejną fascynującą zagadkę! Schemat oryginalny oczywiście potwierdza zamieszczoną fotografię z terenu, oraz - niestety - pokazuje indolencję Adriana Karwata. Samo życie...  :-[  >:(  ;D  ;D
Paweł Piotr

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1270
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #51 dnia: 13 Marzec 2018, 06:34:11 »
W efekcie mamy na posterunkach ruchu pomieszanie typów urządzeń, gdzie dyżurny ruchu ma klucze, elementy scentralizowane, przekaźniki (...)
Takie właśnie urządzenia są (nie wiem czy jeszcze), na omawianej stacji ZM. Kiedyś je tam fotografowałem wewnątrz.
W Skierniewicach przed modernizacją było podobnie.

Obecnie ZM, to mały pikuś przy ZZ2.......
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline EN57-002

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 647
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chorzów
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #52 dnia: 13 Marzec 2018, 10:15:46 »
Obecnie ZM, to mały pikuś przy ZZ2.......
Teraz to jest ZZ1. Zmiany, zmiany, zmiany...

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1270
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #53 dnia: 13 Marzec 2018, 15:36:19 »
Obecnie ZM, to mały pikuś przy ZZ2.......
Teraz to jest ZZ1. Zmiany, zmiany, zmiany...

Dziś na tablicy widziałem nadal ZZ2.... Ale nie o tym ten temat.
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline jageer

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1270
  • Specjalista ds. prowadzenia ruchu.
    • Zobacz profil
  • Skąd: wieś Papago.
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #54 dnia: 19 Marzec 2018, 17:54:58 »
Dziś byłem na stacji Nędza, posterunek Na1. Semafor w stronę podg. Turze wyjazdowy powiązany z wjazdem na wspomniany podg. Układ od góry: Z-C-P-B.

Pytanie do tych, którzy już tu teorie głosili: jak wyjeżdża, a Turze nie poda, to podane jest pomarańczowe poniżej czerwonego, mechanik powinien jechać, czy nie? Fakt, tam jest tylko przebieg na prosto, ale z poprzednich postów wynika, że wg. niektórych tak nie powinno być.......
Tak też można mili moi.
Tor zajęty, a wjazd stoi.

Offline zolwik

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 214
  • ISEDR - ISE Wr. Brochów
    • Zobacz profil
    • Trainz
  • GG: 9311740
  • Skąd: Jelenia Góra/Wrocław
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #55 dnia: 19 Marzec 2018, 18:09:47 »
Taki sam układ masz na wyjazdowym z Wrocławia Gł w kierunku opola na szlak z sbl. Czyli gdy jedzie jeden za drugim i na pierwszym sbl jest czerwone to na wyjazdowym będzie pomaranczowe poniżej czerwonego
Trainz

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #56 dnia: 19 Marzec 2018, 18:53:23 »
(...)  podane jest pomarańczowe poniżej czerwonego, mechanik powinien jechać, czy nie? (...)
Na sbl pomarańczowe też jest poniżej czerwonego i jakoś jadą...  ;D
Paweł Piotr

Offline EN57-002

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 647
    • Zobacz profil
  • Skąd: Chorzów
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #57 dnia: 19 Marzec 2018, 20:45:58 »
Na sbl pomarańczowe też jest poniżej czerwonego i jakoś jadą...  ;D
Przypomnę, że spr. dot. semafora z głowicą 5-cio komorową i wyświetlonym dolnym światłem pomarańczowym, co dla niektórych, z tego co napisali, może być sygnałem wątpliwym.

Offline Paweł Piotr

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 237
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kraków
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #58 dnia: 19 Marzec 2018, 21:23:36 »
Moja uwaga o semaforach sbl odnosiła się do informacji dotyczącej semafora w stacji Nędza, o którym wspomniał jageer, a semafor ten jest CZTEROKOMOROWY...  ;D
Paweł Piotr

Offline AmoneXar

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
  • Skąd: Lębork, woj. pomorskie
Odp: Dziwna sytuacja
« Odpowiedź #59 dnia: 22 Lipiec 2018, 12:30:10 »
Panowie, pozwolę sobie zabrać głos jako maszynista.  ;)

Zboczyliście z tematu a wypadałoby go rozważyć raz jeszcze, z punktu widzenia "zza nastawnika/zadajnika".

1.
Cytuj
(...)mijasz tarcze od wjazdowego, wskazywała ona ze semafor jest na stój zgodnie ze stanem semafora, jesteś coraz bliżej wjazdu i masz podany wjazdowy z tym że na pieciokomorowym świeci Ci się jedna pomarańczowa dolna
Moim zdaniem ma prawo tak być - przykładem może być Warszawa Praga na linii nr 9. Swego czasu, zaraz po modernizacji, semafory M1 i M2 podawały dolne światło pomarańczowe jako sygnał S5. PLK tłumaczyła to ograniczoną widocznością górnej komory. Semafor jest tam podwieszony na bramce i zasłaniają go wysięgniki sieci.
Druga sprawa, istotniejsza, to może być usterka semafora i wjazd nie jest podany. Tarcza działałaby prawidłowo jednak semafor podawałby sygnał zezwalający na jazdę i, o czym było wspomniane, maszynista mający udokumentowaną i rzeczywistą znajomość szlaku od razu się zorientuje czy tak być powinno (że semafor podaje S5 w dolnej komorze) czy jest to sygnał wątpliwy.

2.
Cytuj
Teoretycznie gdyby żarówka w górnej spaliła się to semafor na stój powinien osłonic się.
Gdyby rzeczywiście żarówka się przepaliła, to w ogóle nie powinien podać się semafor lub błysnąłby na ułamek sekundy sygnałem i nastawił się na "stój". Cały czas mówimy o sprawnym semaforze!

3.
I teraz ważny punkt, do którego NIKT się nie odniósł:
Cytuj
No ale stało się, świeci się dolna, a na zegarze masz 120. Droga leży na bok, a semafor mówi że po prostym.
Skoro droga leży na bok (a wnioskuję, że maszynista to widzi skoro o tym wspomina) to jest to usterka sygnalizacji - z sygnału przynajmniej dwuświetlnego świeci tylko jedna komora. W tym przypadku należy bezzwłocznie wdrożyć hamowanie nagłe i, jeżeli się uda zatrzymać przed semaforem, zażądać na wjazd "Sz" lub rozkaz na jego pominięcie. Jeżeli nie zatrzymamy się przed nim tylko za - trzeba żądać komisję wypadkową.

Co do radiotelefonu - jest to owszem dodatek i może on wszystkim nam ułatwić pracę, ale nie można polegać tylko na radiołączności. Jeżeli tarcza informuje, że semafor jest na stój, każdy mechanik wdraża hamowanie i dopiero pyta w myśl zasady "najpierw hamuj a potem myśl po co hamujesz".