Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 6 ... 10
21
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez jageer dnia 02 Lutego 2020, 08:10:52 »
No i tak to wygląda. Bo zasadniczo zostały przekaźniki uniemożliwiające ruch gałki - czyli wykluczenie na drodze elektrycznej, a izolacje itp można mieć 2 budynki obok nawet i wrócić potem do nastawnicy.

Co do nudności urządzeń fakt - suwaki są fajne w obsłudze, ale przy przebudowie już tak różowo nie jest. Znam z doświadczenia przypadek, gdzie montowaliśmy element na jednej nastawni w nastawnicy, a mieliśmy do dyspozycji z sąsiedniej po demontażu - niby te same urządzenia, ale coś było krzywo zrobione i już nie pasowało.

W "E" jest łatwiej dopóki nie rusza się pulpitu.
22
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez suwak dnia 01 Lutego 2020, 19:02:14 »
Co do pojęcia "gałki" to tak to co pozwala pokazałeś na zdjeciu. I one się mieszczą w jednym poziomie .... dlatego np szafa blokady komputerowej dla szlaku Bytom - Bytom karb jest na dole nastawni Bt5 "luzem" i zestyki kart poleceń wychodzą przewodami przez stojaki do oryginalnej nastawnicy ....

Czyli to będą jednorzędowe VES(przy czym jak mówiłem, w moim przypadku dużo rzeczy przeniesiono do przekaźnikowni). Np. w obwodzie sygnałowym na początku mamy zestyki na dźwigni w nastawnicy, potem schodzimy przewodami do przekaźnikowni na zestyki przekaźników torowych czy blokadowych, potem wracamy na górę gdzie mamy zestyki kontrolne od zwrotnic, zastawki od dźwigni i na koniec znowu wracamy piętro niżej na cewkę przekaźnika sygnałowego.
Prawdę mówiąc to po elektromechanicznych, zwykłe urządzenia typu E wydają się lekko nudne  ;)
23
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Paweł dnia 01 Lutego 2020, 18:57:09 »
Czyli jak rozumiem na stacjach Gniezno(?) i Toruń Wschodni(elektromechaniczne z sygnalizacją kształtową) nastawnie będą najbardziej zbliżone do oryginału?

Pewnie tak, choć Gniezno ma niektóre semafory wymienione na świetlne. Poza tym blokady liniowe, przekaźniki torowe - których też kiedyś mogło nie być - itd. Nie znam jednak dokładnie urządzeń na tych dwóch stacjach.
24
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez jageer dnia 01 Lutego 2020, 18:43:22 »
Jrb jrg irv to koniec lat 50 tych nawet (choćby Częstochowa Towarowa rok 1957 - urządzenia typu E). Po drugie kiedyś nie było sygnalizacji migowej również.

A dwa - wszystko w suwakach było na prąd stały więc nawet uklady nastawcze były wsadzone w nastawnice.

Co do pojęcia "gałki" to tak to co pozwala pokazałeś na zdjeciu. I one się mieszczą w jednym poziomie .... dlatego np szafa blokady komputerowej dla szlaku Bytom - Bytom karb jest na dole nastawni Bt5 "luzem" i zestyki kart poleceń wychodzą przewodami przez stojaki do oryginalnej nastawnicy ....
25
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez suwak dnia 01 Lutego 2020, 18:33:12 »
To fakt. W zasadzie większość przekaźników odnosi się do sygnalizacji i odcinków torowych. Natomiast reszta to nowinki. Czyli w jednorzędówce pierwotnie nie było przekaźnikowni jako takiej. Dziękuję za rzeczowe odpowiedzi.

Czyli jak rozumiem na stacjach Gniezno(?) i Toruń Wschodni(elektromechaniczne z sygnalizacją kształtową) nastawnie będą najbardziej zbliżone do oryginału?
26
Ruch kolejowy / Odp: Wypadki kolejowe (wydzielone z: Egzamin zawodowy...)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EN57-002 dnia 01 Lutego 2020, 18:32:39 »
  W międzyczasie dróżnik przejazdowy Ryszard K. zawiadomił dyżurnego ruchu stacji Nowogrodziec Michała F., że około 02:00 usłyszał w lesie, z odległości kilku kilometrów, donośny huk. Michał F. najpierw bezskutecznie usiłował dodzwonić się do Niwnic, więc pełen najgorszych przeczuć zgłosił dyspozytorowi odcinkowemu o tym, że Niwnice nie zgłaszają się do telefonu i od kilkunastu minut nie może porozumieć się z dyżurnym ruchu Janem W., oraz że dróżnik słyszał w lesie donośny huk, co może wskazywać na powstanie wypadku.
  Mechanik Eugeniusz O. wbiegł na nastawnie dysponującą stacji Niwnice, krzycząc:
– coście narobili, wzywać pogotowie ratunkowe, są ranni i zabici.
  Rozejrzał się po nastawni. Na centralce telefonicznej co chwila dzwoniły sygnały wywoławcze. Dyżurny ruchu Jan W. był wyraźnie pijany i kłócił się przez telefon z dyżurnym ruchu stacji Nowogrodziec, który to z nich spowodował katastrofę. Sekundował mu w tym nie wyglądający na trzeźwego ustawiacz Józef M., a nastawnicza Helena F. na wieść o wypadku rozpłakała się. Jedynie stojący z dala od dyżurnego ruchu manewrowy Stanisław P. wydawał się zdolnym do działania. Szybko też mechanik Eugeniusz O. zorientował się nie tylko o przyczynie czołowego zderzenia się pociągów ale i o tym, że tu nie znajdzie pomocy dla rannych kolegów.
  Wybiegł  z nastawni, a za nim manewrowy – Stanisław P. W pobliskim budynku mieszkalnym stacji Niwnice obudzili dwóch mieszkających tam dyżurnych ruchu. Żądali pomocy dla rannych i zastępstwa dla pijanego dyżurnego ruchu Jana W. Następnie mechanik Eugeniusz O i manewrowy Stanisław P. udali się na miejsce wypadku, by tam w miarę możliwości do czasu przybycia pomocy opiekować się rannymi.
  Na nastawni dysponującej stacji Niwnice, po opuszczeniu jej przez mechanika Eugeniusza O., pod wpływem wstrząsu dyżurny ruchu Jan W. zaczął działać. Najpierw wyrzucił przez okno próżną butelkę. Następnie polecił przygotować  drogę przebiegu na wyjście ze stacji pociągu zbiorowego 88472 z Niwnic do Lwówka (do Rakowic Wielkich) i ustawić dla tego pociągu sygnał zezwalający na semaforze wyjazdowym. Zapytał się telefonogramem o wolną drogę do Lwówka dla poc. zbiorowego 88472, na co otrzymał zgodę. Jan W. podał odejście tego pociągu z Niwnic o 02:20. Wolnej drogi, ani odejścia poc. 88472 nie wpisał do dziennika ruchu.
  Około godziny 03:00 14-09-1975 dyżurny ruchu Józef Ch. (ten sam, który wieczorem dnia poprzedniego przekazał służbę Janowi W.) przyszedł na nastawnię dysponującą stacji Niwnice i zastał tam dyżurnego ruchu Jana W., ustawiacza Józefa M. i nastawniczą Helenę F. Po zdaniu służby dyżurnego ruchu Józefowi Ch. – Jan W. i ustawiacz Józef M. opuścili nastawnię. Już po kilku godzinach Jan W. został zatrzymany. Analiza wykazała, że w chwili powstania wypadku miał on we krwi około 1,4 alkoholu.
  Skutki wypadku: stracił życie pomocnik mechanika (młodszy mechanik) poc. 6891, mechanik poc. 44688 i jego pomocnik zostali ciężko ranni, a mechanik poc. 6891 lekko ranny. Dwa parowozy zostały poważnie uszkodzone i skierowane do naprawy głównej powypadkowej, cztery wagony uległy zniszczeniu a 10 w różnych stopniach uszkodzeniu. Łączne straty materialne osiągnęły kwotę 800 tys. złotych.
  Takie jest żniwo spożywania przed i w czasie służby alkoholu przez pracownika, którego czynności bezpośrednio związane są z ruchem pociągów i manewrów. Takie są skutki tolerowania przez bezpośrednich zwierzchników i aparat kontrolersko-intruktorski przejawów zaniżenia dyscypliny służbowej. Takie też są skutki źle rozumianej koleżeńskości.
                                        tekst inż. Władysław Ryński, uszczegółowienie EN57-002
27
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Paweł dnia 01 Lutego 2020, 17:49:23 »
Wszystkie zasadnicze części nastawnicy jednorzędowej S&H (VES) znajdują się w jej obudowie, oddzielna przekaźnikownia mieści dodatkowe przekaźniki związane z sygnalizacją (początkowo nie stosowano świetlnej, a kształtową), nowszymi blokadami liniowymi itp., ale zwykle jest dość mała. Natomiast w nastawnicach czterorzędowych VES, czy też dwurzędowych Pintsch skrzynia zależności zajmuje dolną kondygnację i tam również umieszczane były oryginalne przekaźniki.
28
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez suwak dnia 01 Lutego 2020, 17:27:44 »
Ogólnie widzę, że faktycznie duża jest różnorodność suwaków, bo u mnie nastawnica czterorzędowa to w zasadzie tylko zależności mechaniczne i przyciski, a cała reszta piętro niżej. Przy jednorzędowej(jak na zdjęciu) jest trochę przekaźników w nastawnicy, pomimo to sporo jest również w przekaźnikowni. Ale tak sobie pomyślałem, że w zasadzie nie są to raczej przekaźniki oryginalne(JRG, JRV, JRB to pewnie najwcześniej lata 60?). Tylko w czterorzędowej mam oryginalne przekaźniki w przekaźnikowni.
29
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez suwak dnia 01 Lutego 2020, 17:21:21 »
Pod pojęciem "gałki" rozumiemy to:(?)
30
Urządzenia srk / Odp: Nastawnia bramowa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez jageer dnia 01 Lutego 2020, 17:05:09 »
Przekaźniki wszystkie, jak doposazalem gla były w nastawnicy, natomiast elementy liczników osi i inne na dole w dobudowanej części do nastawni. Ta część "blaszana" pod podłogą dyżurnego jest na tyle niska, że się chodzi na kolanach, więc nic tam z zależności nie ma. Suwaków jest wiele odmian, a glc, bt, mają kuchenkę gazową ( gałki suwaków z przodu nastawnicy), co do jedno, dwu i cztero rzędowych takiej wiedzy dokładnie nie mam, gdyż fizycznie byłem tylko na Bytom Karb przed przebudową ..... A tam było pionowo więc nastawnica była nad "przekaznikownia"
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 ... 10