Nastawniczy - dyskusja o zawodzie

Zaczęty przez lack3r, 18 Listopad 2014, 14:20:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jarek79

Stawki które podałem są brutto  :P

zolwik

no to skoro 2150 masz jako nastawniczy to powiem, że lepiej niż dyżurny w Wałbrzychu, który ma 2000 ^^

Jarek79

Jeszcze nie mam bo jestem przed badaniami i umowy jeszcze nie podpisałem :D,napisałem to co mówili w ZLK w Sosnowcu

Dantee

Dyżurny ruchu w Wałbrzychu ma 2000 brutto ? No bez przesady... ;d nie uwierzę

Andrev

Cytat: Dantee w 27 Październik 2016, 13:50:53
Dyżurny ruchu w Wałbrzychu ma 2000 brutto ? No bez przesady... ;d nie uwierzę

Nie brutto, tylko na grupie. Do niej doliczane są wszystkie premie, dodatki za pracę w nocy, niedziele i święta, nadgodziny, po roku węgiel. Brutto to wyjdzie pewnie z dwa razy tyle.

Jarek79

Witam dzisiaj podpisałem 3 miesięczną umowę:odbycie stażu na stanowisko zwrotniczy,miejsce wykonywania pracy:obszar działania SE Jaworzno-Szczakowa,4 kategoria zaszeregowania 1900 zł+premia :D ZLK Sosnowiec,w poniedziałek BHP na 7:00 i od wtorku zaczynam :D,może napisze ktoś jakie stawki dają w innych zakładach?

ISEDR 1994

Na południu zawsze więcej płacili. U nas nastawniczy po 30 latach pracy ma w grupie ... 1850 zł. To śmiech na sali. Dyżurny ledwo powyżej 2000 zł. Nasz zakład należał kiedyś do okręgu gdańskiego a tam wiadomo jak płacili. Na początku zwrotniczy dostał by pewnie z 1700 zł. Ale to jest max. Mowa tu ZLK Bydgoszcz

jageer

Jak trafisz w dobry rejon, to jest możliwość zawsze dorobić na bocznicy za dyżurnego ;) Tylko jaki to ma sens? Na wejściu dyżurny to powinien mieć ze 3 tysiaki na rękę....

ISEDR 1994

Właśnie powinien mieć. Już teraz porównuje się nasze zarobki do zarobków kasjerki na kasie, a o odpowiedzialności już nie wspomnę. Pracuję z ludźmi z 30 - letnim stażem, jak złapią jedną służbę więcej to nie narzekają ale i tak to nie są zarobki wprost proporcjonalne do wykonywanej pracy

Zacha

A gdzie w Polsce zarobki są proporcjonalne do wykonywanej pracy? Takie mamy związki zawodowe i takich mamy ludzi, którzy się za takie pieniądze godzą pracować. Maszynista w spółce skarbu Państwa pomimo, że zarabia więcej od dyżurnego również nie ma powodów do zadowolenia przy normie godzin, patrząc na ryzyko utraty życia i zdrowia oraz warunki miejsca pracy.

Dulson

Tak dla ujednolicenia ma ktoś jakieś testy i inne pomoce oprócz tych ogólnie dostępnych i kto by się nimi chętnie podzielił?

jageer

Cytat: Zacha w 08 Listopad 2016, 00:32:34
Maszynista w spółce skarbu Państwa pomimo, że zarabia więcej od dyżurnego również nie ma powodów do zadowolenia przy normie godzin, patrząc na ryzyko utraty życia i zdrowia oraz warunki miejsca pracy.

Panie, Ty się obejmiesz, 2 godziny próba, 4 godziny czekania na wolną, przejedziesz 20 km, na bok kolejne 2 godziny i szychta ;)

Zacha

Cytat: jageer w 22 Czerwiec 2017, 16:14:03
Panie, Ty się obejmiesz, 2 godziny próba, 4 godziny czekania na wolną, przejedziesz 20 km, na bok kolejne 2 godziny i szychta ;)
I zarobię takie same pieniądze jakbym miał zrobić 400km na służbie ;) Podobnie jak takie same pieniądze zarobi ISDR, u którego przejadą 2 pociągi na służbę, co taki, który na zmianie ma 400 przebiegów ;)

jageer

Cytat: Zacha w 22 Czerwiec 2017, 23:12:11
I zarobię takie same pieniądze jakbym miał zrobić 400km na służbie ;) Podobnie jak takie same pieniądze zarobi ISDR, u którego przejadą 2 pociągi na służbę, co taki, który na zmianie ma 400 przebiegów ;)

Generalnie pracujesz 2 z 12 godzin, to masz adekwatną wypłatę  ;D

EN57-002

Cytat: Zacha w 22 Czerwiec 2017, 23:12:11
Podobnie jak takie same pieniądze zarobi ISDR, u którego przejadą 2 pociągi na służbę, co taki, który na zmianie ma 400 przebiegów ;)
No to chyba nie w PLK. Kiedyś były stacje podzielone na 3 kategorie nasilenia ruchu, dziś pojedyncze nastawnie są chronometrażowane i obliczany jest % za obsługę ruchu.
Inna sprawa, że czasem dla lepszego zdrowia psychicznego jest zarobić te 200zł mniej i mieć "święty spokój" jak napieprzać jak chomik na kołowrotku.
Cytat: jageer w 22 Czerwiec 2017, 16:14:03
Panie, Ty się obejmiesz, 2 godziny próba, 4 godziny czekania na wolną, przejedziesz 20 km, na bok kolejne 2 godziny i szychta ;)
Pisałem to chyba tu gdzieś. Znam przypadek, że przez 12h nigdzie nie pojechali, co jedynie podciągnęli pod semafor i też płacone.