polecanie i zgłaszanie

Zaczęty przez Hedonista, 02 Maj 2014, 19:08:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Hedonista

Witam,
w jakich sytuacjach dyżurny wprowadza polecanie i zgłaszanie? Chodzi o praktykę czyli przykładowe sytuacje np.:

1. ISDR wprowadza TZP z powodu usterki w blokadzie liniowej + polecanie i zgłaszanie dla wyjazdów poc. z powodu jazdy poc. bez podania sygnału zezwalającego na sem.

2. ISDR zamyka tor szlakowy z powodu prac torowych + polecanie i zgłaszanie dla wyjazdów i wjazdów poc. z powodu jazdy poc. bez podania sygnału zezwalającego na sem.

jageer

O ile dobrze kojarzę, to przy zamknięciu toru stosuje się TZP, a nie wprowadza. Stosowanie TZP i wprowadzanie to dwa różne zagadnienia...

Hedonista

jageer jest tak jak mówisz ale spójrz że są podane dwie niezależne sytuacje i przy tej drugiej nie zostało wprowadzone TZP. Chodzi o inne sytuacje, które powodują jednoczesne wprowadzanie polecania i zgłaszania łącznie z wprowadzanymi innymi obostrzeniami

Zacha

"TPIZDPP" wprowadzasz, gdy nastawnia wykonawcza nie może podać sygnału zezwalającego na jazdę, lub na nastawni wyk. zerwana jest plomba od Pu.

Hedonista

dzięki Zacha rozumiem.

Czyli np. gdy wyprawiam poc. na "Sz" lub rozkaz to wprowadzam TZP z sąsiednim post. + polecanie i zgłaszanie z wykonawczą.

Zacha

Jeżeli na torze szlakowym wjazdowym od sąsiedniego posterunku obowiązuje TZP, a ty wjeżdżasz od wykonawczej na semafor, to nie musisz wprowadzać dodatkowo polecania i zgłaszania, bądź, jeżeli na torze Twoim wyjazdowym obowiązuje TZP, a wyk. może podać wyjazd to też nie wprowadzasz.

Hedonista

Więc jeśli np. pękła szyna na szlaku i ISDR zamyka tor szlakowy wyprawiając Roba na szlak ze zjazdem do następnej stacji to nie wprowadza z wykonawczą polecania i zgłaszania ponieważ Rob wyjechał na sygnał zezwalający.

jageer

Powiedz mi, z jakiej racji, wyprawiając pociąg na SZ wprowadzasz TZP? Jeżeli blokada dobrze działa, to po co. To jest błędne myślenie... Mrugasz sygnał zasadniczy i używasz dPo i jedziesz....

Hedonista

Nie chciałbym za bardzo uciec od wątku ale dPo=TZP Ie10 §28 ust.6 (TZP nie wprowadza się gdy wygaśnie wcześniej wyświetlony sygnał zezwalający na semaforze bo wtedy nie używalibyśmy dPo)

jageer

TZP=dKO.

Edit: Przepraszam, dPo, też. Po prostu nie siedzę w przepisach, bo mi to nie jest potrzebne, więc wszystkiego nie pamiętam  ;)

Zacha

Jeżeli wpuszczamy wyjątkowo jeden pociąg na Sz/rozkaz, to używając dKo nie wprowadzamy TZP. Co innego, jeśli to stała usterka, wtedy należy wprowadzić, jeśli blokada działa nieprawidłowo lub nie można jej prawidłowo obsługiwać. Natomiast przed użyciem dPo zawsze należy wprowadzić TZP, bądź jeżeli wypuszczamy pociąg bez bloku. W przypadku, gdy Pwl umożliwia nam zablokowanie Po, a jedziemy na Sz/rozkaz nie wprowadzamy TZP. Myślę, że wyjaśniłem.

IZKR

Cytat: jageer w 02 Maj 2014, 23:33:19
Powiedz mi, z jakiej racji, wyprawiając pociąg na SZ wprowadzasz TZP? Jeżeli blokada dobrze działa, to po co. To jest błędne myślenie... Mrugasz sygnał zasadniczy i używasz dPo i jedziesz....
Nie zgadzam się z tym i wyjaśniam:
Jazda na Sz/R-305/R-306 nie zawsze generuje TZP. Ale.. jeżeli ingerujesz potem w blokadę liniową tj używasz dPo... to wtedy wprowadzasz par 28 ust 16 punkt 2a Ir-1. Jeżeli natomiast semafor ustawiony na "wolna droga" ci wygasł to wtedy blokadę liniową obsługujesz bez dPo... bo Pwl już już zadziałało par 28 ust.9 Ir-1. Dla takiej jazdy dobra praktyka wskazuje stosowanie TZP - upewniasz się, że na pewno blokada liniowa działa prawidłowo. Jest jeszcze sytuacja ruchowa: wyjazd z toru nie posiadającego semafora wyjazdowego, lub na przebieg, dla którego nie da się ustawić semafora. Na zasadzie quizu: co wtedy należy zrobić, jeżeli jazda odbywa się w rejonie nastawni wykonawczej?

jageer

No tak, o tym zapomniałem, bo miałem na myśli przypadek z wygaszeniem.  ;)

IZKR

Przypadek z samoistnym wygaszeniem ma być w nowej edycji Ir-1 traktowany tak jak usterka w blokadzie liniowej czyli za każdym razem TZP. Tylko celowe wygaszenie (kontrolowane przez ISDR) będzie traktowane jako sytuacja ruchowa. Podobno...

Zacha

Słyszałem, że mieli coś takiego wprowadzić. Wg mnie pomysł bez sensu, zwiększy biurokrację i doprowadzi do większego olewnictwa przepisów wśród dyżurnych. A nijak ma się do bezpieczeństwa, bo przy wygaśnięciu semafora i tak możemy blokadę obsłużyć prawidłowo.