polecanie i zgłaszanie

Zaczęty przez Hedonista, 02 Maj 2014, 19:08:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

uetam

Cytat: IZKR w 03 Maj 2014, 17:44:52
Na zasadzie quizu: co wtedy należy zrobić, jeżeli jazda odbywa się w rejonie nastawni wykonawczej?
Wprowadzasz z nastawnia wykonawcza TPiZPDP a z sasiednim posterunkiem w ktorego kierunku ma odbyc sie ta jazda TZP.

jageer

Cytat: IZKR w 03 Maj 2014, 18:20:06
Przypadek z samoistnym wygaszeniem ma być w nowej edycji Ir-1 traktowany tak jak usterka w blokadzie liniowej czyli za każdym razem TZP. Tylko celowe wygaszenie (kontrolowane przez ISDR) będzie traktowane jako sytuacja ruchowa. Podobno...

A co w przypadku utwierdzenia drogi i wypalenia się kontroli pwl?

IZKR

Cytat: Zacha w 03 Maj 2014, 18:23:57
....Wg mnie pomysł bez sensu, zwiększy biurokrację i doprowadzi do większego olewnictwa przepisów wśród dyżurnych. A nijak ma się do bezpieczeństwa, bo przy wygaśnięciu semafora i tak możemy blokadę obsłużyć prawidłowo.
A jednak. Każde wygaśnięcie semafora czy to z powodu "mignięcia" izolacji czy też problem z izolacją przy dużym poborze prądu przy rozruchu pociągu można w tej chwili podciągnąć pod zanik zasilania. A to jest naciąganie. Bo jak pamiętam przepis zwalniający z wprowadzenia TZP (poprawka nr 13 do Ir-1) zezwalał tylko na niewprowadzanie TZP po wygaśnięciu semafora przy zaniku zasilania. ISDR tego nadużywają. Mam kontakty w dyspozyturze zasilania i w związku z tym wgląd do zestawienia zaników. Porównując je z zapisami w E-1758 ... sami rozumiecie...

Cytat: jageer w 03 Maj 2014, 18:29:40
A co w przypadku utwierdzenia drogi i wypalenia się kontroli pwl?
Nie wiem. Będzie projekt do konsultacji to będę wiedział.

Zacha

Z tym, że na naszej sieci większość "zaników napięcia" w srk występuje z powodu fatalnej izolacji i dławików a nie zasilania... Nie jeden mechanik się śmiał, że może sobie sam semafory wygaszać.

IZKR

Mechaniku... jak pan dasz więcej na koło to panu wygaśnie... to delikatnie proszę...

jageer

Cytat: Zacha w 03 Maj 2014, 18:39:26
Z tym, że na naszej sieci większość "zaników napięcia" w srk występuje z powodu fatalnej izolacji i dławików a nie zasilania... Nie jeden mechanik się śmiał, że może sobie sam semafory wygaszać.

Dlatego kumaty stanie dalej, żeby podczas rozruchu nie "zbić" semafora, a jak wygaśnie "z jego winy" to powie dyżurnemu i po wymianie zdań poleci dalej, bez biurokracji ;)

IZKR

Przestrzegam jednak przed zbędnym "gadulstwem" przez radio. Jak sie jakaś "głupota" nagra i taki IZKR to odsłucha to może chcieć drążyć temat :)

Hedonista

#22
Zwalanie dyżurnych wygaszania semaforów na zaniki to moim zdaniem właśnie takie niepotrzebne gadulstwo, wygasło i tyle, tak naprawdę nie zna się rzeczywistej przyczyny wygaśnięcia, Pwl trzyma więc jedzie się dalej i nie ma co wnikać...

A w sprawie polecania i zgłaszania można jeszcze coś dodać jeśli chodzi o sytuacje, w których przy okazji innych obostrzeń dodatkowo się je wprowadza czy temat już został wyczerpany?

IZKR

W kwestii TPIZPDP: reguluje to par 39 ust 7 pkt. 1 i 2 Ir-1. Jest dużo przypadków takiego działania. Nie mam wersji edytowalnej Ir-1, żeby tu to wkleić. Odsyłam do instrukcji.

Cytat: Hedonista w 03 Maj 2014, 19:29:32
...tak naprawdę nie zna się rzeczywistej przyczyny wygaśnięcia, Pwl trzyma więc jedzie się dalej i nie ma co wnikać...
I to jest właśnie podstawa, żeby usunąć taką dowolność. Dyżurny ruchu nie ma odpowiedniej wiedzy, żeby ot tak sobie ... jechać dalej i nie wnikać...

Hedonista

§38, tak wiem, chodziło o przykłady praktyczne ale ok można zamknąć temat.

Cytat: IZKR w 03 Maj 2014, 19:40:45
I to jest właśnie podstawa, żeby usunąć taką dowolność. Dyżurny ruchu nie ma odpowiedniej wiedzy, żeby ot tak sobie ... jechać dalej i nie wnikać...

Przy wygaśnięciu sem. to Pwl-ka stoi na straży bezpieczeństwa, dlatego nie trzeba zastanawiać się nad przyczyną wygaśnięcia, to że dyżurny wprowadzi TZP nie zwiększy bezpieczeństwa.

jageer

Cytat: IZKR w 03 Maj 2014, 19:18:36
Przestrzegam jednak przed zbędnym "gadulstwem" przez radio. Jak sie jakaś "głupota" nagra i taki IZKR to odsłucha to może chcieć drążyć temat :)

Ja w tym momencie mówię o zaufaniu osób, które razem długo pracują. A co do dodatkowych przepisów, jak wiadomo. Im więcej biurokracji, tym chętniej ją lubimy omijać. I to dotyczy każdego, więc nie piszcie, że pracujecie idealnie przepisowo w każdej minucie swojej pracy.

Jak to powiedział u nas raz w firmie kontroler, z którym byłem na kontroli u dyżurnego: "Miło, że pan pracuje wg przepisów. Ale ja wiem, że jak wyjdę, to wróci pan do swoich standardów."

IZKR

Cytat: Hedonista w 03 Maj 2014, 20:20:26Przy wygaśnięciu sem. to Pwl-ka stoi na straży bezpieczeństwa, dlatego nie trzeba zastanawiać się nad przyczyną wygaśnięcia, to że dyżurny wprowadzi TZP nie zwiększy bezpieczeństwa.
No to napisze tak: co wchodzi w obwód przekaźnika sygnałowego semafora wyjazdowego? Co powiesz na temat przekaźnika Poz w jego obwodzie? i jaki wpływ ma np zwarcie/przerwa w żyłach bloku Po/Ko (jako pary współpracującej) itd... no bo ja nie wiem bez zobaczenia schematu. A jak go zobaczę to znajdę kilka usterek, które wygaszą semafor i Pwl będzie wzbudzony (odpadnięty? chyba odpadniety) itd... i nie będzie miało to nic wspólnego z zanikiem zasilania. Deprecjacja stosowania zaniku zasilania jako przyczyny wygaszenia sygnału zezwalającego doprowadziło właśnie do konieczności zmiany przepisu, który zezwalał na taki myk.

jageer

To już trzeba debatować o obwodach blokady i powiązaniu z obwodami sygnałowymi (czasem potrzeba więcej niż 1 przekaźnik :P). Nie mniej, jeżeli nie masz poz nie postawisz semafora. A jak pwl nie działa, też go nie postawisz...

Tak czy siak, w dyskusji jest dalej temat, że semafor S1, a pwl świeci na czerwono  ;)

To teraz zagadka - dlaczego na blokadzie typu "C" pojazdu wracającego z np. toru zamkniętego z kilometra, nie można przyjąć na zezwalający, mimo, że SRK pozwala?

uetam

Cytat: jageer w 03 Maj 2014, 21:02:08
To teraz zagadka - dlaczego na blokadzie typu "C" pojazdu wracającego z np. toru zamkniętego z kilometra, nie można przyjąć na zezwalający, mimo, że SRK pozwala?
Po pierwsze przy jednokierunkowej blokadzie w taki sposób zasymulujesz wjazd pociągu ze szlaku i przygotujesz blokadę do zwolnienia dlatego dla następnego pociągu już po otwarciu toru mógłbyś fizycznie zwrócić blok końcowy parę sekund po jego zablokowaniu przez sąsiedni posterunek z pociągiem wciąż znajdującym się na szlaku co oczywiście byłoby sytuacją niebezpieczną.
Przy blokadzie dwukierunkowej wystarczy oddać pozwolenie do sąsiedniej stacji i już sobie możesz bezproblemowo wjeżdżać pociągiem roboczym na semafor.

jageer

#29
To nie było pytanie do Ciebie, bo wiedziałem, że znasz odpowiedź  :P
Ale fakt, największym bólem tu jest "zastawka".